Solariusz – przykładowa interpretacja

Solariusz to horoskop urodzinowy, powrót Słońca na godzinę i datę naszych urodzin.

Choć co prawda Słońca wraca co roku dając nam szanse jakby odrodzenia się na nowo, to pozostałe planety są przeważnie w nieco innych układach niż wtedy gdy się urodziliśmy. Dlatego co roku dostajemy szansę trochę się zmienić.  Solariusz to twój osobisty nowy rok. Ascendent w solariuszu powie nam o zmianach w naszym wyglądzie i prezencji, a położenie Słońca w domach, z jaką dziedziną życia będziemy się utożsamiać na dany rok. Solariusz jest jedną z technik prognostycznych. Wraz z tranzytami i progresjami solariusz na dany rok może sporo powiedzieć o kierunku rozwoju rozwoju osoby i o tym, na czym będzie się skupiać przez okres następnych 12 miesięcy.

Pokażę tutaj swój solariusz i postaram się omówić jego poszczególne elementy i to, jak się one miały do rzeczywistości. Słońce jest tutaj dokładnie na osi na samym dole kosmogramu dotykając IC, ale po stronie trzeciego domu. Oznacza to że w tym roku utożsamiałam się ze sprawami trzecio- i czwartodomowymi, czyli sprawy trzeciego domu to edukacja, nauka, uczenie się, zdobywanie nowych wiadomości, ale Słońce czwartodomowe jest bardzo wycofane, to jest osoba skromna, skryta, która woli schować się w bezpiecznym i znanym jest środowisku. Czwarty dom pokazuje tutaj też, że ważne będą sprawy domu, rodziny, bliskich, taki trochę powrót do korzeni (jeśli planeta leży tak jak tutaj pod koniec domu, ale blisko następnego, to interpretujemy ją dla obu domów). IC jest w ostatnim stopniu Koziorożca, a Koziorożec to sprawy kariery, ale też surowość, ciężka praca, dyscyplina i wyrzeczenia. Tak właśnie wyglądał ten rok, dużo pracy, którą zajmowałam się właśnie w domu. W tym roku też niespecjalnie wychodziłam do ludzi i to jest właśnie to Słońce na IC – zamknięcie się w sobie, skupienie na przeżyciach wewnętrznych. Na IC są aż 3 planety, Słońce, Mars i Ceres. Właśnie ta Ceres mówi też o pracy w domu, ale jest w koniunkcji z Marsem, Mars zawsze oznacza jakiś, stres, walkę, nerwowość, napięcia, czy pośpiech i niecierpliwość. Mogą to być jakieś spięcia w pracy. No i faktycznie było też dość nerwowo. Ceres to też nasze zdrowie, czyli tutaj oznacza dużo stresu wokół spraw związanych ze zdrowiem, kondycją. Czyli życie domowe (IC) skupiało się na ekspresji, karierze (Koziorożec) i sprawach zdrowia.

Słońce tworzy w solariuszu harmonijne aspekty do Jowisza i Urana, które aspektują je z pozycji w 6 domu (właściwie z 5, ale już prawie wchodzą do 6 domu więc oddziałują też na 6 dom).

Czyli po raz kolejny są podkreślone sprawy pracy i zdrowia, bo 6 dom to praca i nasze podejście do obowiązków. Sekstyle to są przyjemne, pozytywne aspekty, stwarzające okazje do rozwoju dla osoby, możliwości tutaj mogą przyjśc dzięki posiadanej wiedzy, ale też dzięki znajomym o podobnych zainteresowaniach (Uran). Uran w konfiguracji z Jowiszem to bardzo postępowy aspekt, oznacza postęp, rozwój i to będzie duży postęp dotyczący dziedziny domu, w którym bytują te dwie planety. Tutaj to jest 6 dom czyli można się domyślić, że będzie chodzić o jakiś spory postęp w pracy, naukę, poszerzenie wiedzy (Jowisz), mogą to być studia akademickie, albo już takie profesjonalne zgłębianie danej dziedziny wiedzy. Jowisz pokazuje, że jeśli wcześniej byliśmy metaforycznie mówiąc w podstawówce, to teraz pójdziemy na studia. Faktycznie przez ten rok sporo się nauczyłam nowych rzeczy (nowe to Uran). Jowisz mówi, że tej pracy będzie dużo (Jowisz) i będzie wymagała pomysłowości, kreatywności  i też będzie rozwojowa, że będzie to coś nowego, czego ta osoba do tej pory nie robiła (Uran). Uran sygnifukuje też nowoczesną technikę, internet, nowinki techniczne, nowoczesne narzędzia pracy (bo tutaj jest w 6 domu – praca). Uran w 6 domu może oznaczać unowocześnienie warsztatu pracy, nowy sprzęt komputerowy, przeniesienie się do internetu ze swoją pracą, dodanie nowych technik do tej pracy, rozwinięcie warsztatu. Te dwie planety w 6 domu tez mówią, że nabyta wiedza i umiejętności będą wykorzystywane praktycznie, nie będzie to jakaś wiedza dla wiedzy, ale coś użytecznego. Faktycznie tak było, przerzuciłam się na zupełnie inny sprzęt i wciągnęłam się w naukę nowinek.

W tym solariuszu są dwie planety na osi – Słońce na IC i Księżyc w Lwie na MC, czyli mamy pełnię, pełnia zawsze oznacza sporo napięcia. Tutaj pokazuje, że napięcie i emocje będą związanie z osią – dom – kariera (IC – MC). Taki Ksieżyc na MC może oznaczać, że kariera tej osoby związana jest w jakiś sposób z popularyzacją spraw codziennych, ale też nie do końca jest to, co ta osoba robiłaby z wewnętrznego przekonania i potrzeby – Księżyc jest w opozycji do Słońca – czyli kariera, ale nie do końca dająca zadowolenie.

Gdyby to był solariusz osoby zajmującej się sprawami związanymi z kuchnią, np piszącą bloga kulinarnego czy program o gotowaniu, to można by się nawet spodziewać, że taka osoba zdobędzie popularność i uznanie, bo Księżyc symbolizuje sprawy związane z wyżywieniem, codziennością, emocjami czy opieką, położony na MC może dawać popularność i uznanie. Ponieważ nie mam wiele wspólnego z kuchnią, raczej zajmuję się tematami niszowymi, to szersza publiczność raczej nie jest zainteresowana moimi wywodami ;).

 Szóstodomowy Uran i Jowisz robią trygon do MC i Księżyca, czyli można być pewnym, że będzie rozwój jeśli chodzi o karierę tej osoby, że pojawią się okazję poprzez pracę, że będzie na pewno rozwój na linii kariera, praca i to będzie nagła, skokowa zmiana, bo Uran jeszcze w koniunkcji z Jowiszem, który podkreśla nietypowość i nieprzewidywalność tego Urana, to jest nagły postęp, rewolucja a nie ewolucja.

Uran to jest dużo (Jowisz) nauki nowinek, praca na komputerze przy użyciu najnowszego oprogramowania.
Te dwie planety aspektują też MC i Księżyc. Tak aspektowany Księżyc może oznaczać dużą zmianę w podejściu emocjonalnym, naprawdę spore zmiany jeśli chodzi o karierę, emocje z nią związane, ale też zmiany w domu, Księżyc to naturalny władca IC i spraw domowych, a tutaj jeszcze Słońce podkreśla, że na ten rok to będą bardzo ważne sprawy.

W 12 domu, ale dość blisko osi położony jest Saturn w sekstylu do Wenus w drugim sektorze, która jest tutaj władcą ascendentu.

Ascendent w Wadze sugeruje, że poprawi się wygląd właściciela solariusza, bo Wenus (planeta piękna) włada tutaj ascendentem jest w sekstylu z Saturnem.  Taka osoba może też być odbierana jako kokietująca flirciara. Ładny wygląd nie przyjdzie jednak za darmo, będzie to wymagało ciężkiej pracy, wyrzeczeń, systematyczności i dyscypliny – czyli konieczność przestrzegania diety, systematyczne uprawianie sportu, duży wysiłek (Saturn) i opóźnienia w sprawach finansowych, bo Saturn nawet w harmonijnych aspektach jednak zawsze opóźnia.  Wenus jako władczyni ascendentu sugeruje też, że ta osoba będzie wydawać pieniądze na swój wygląd, będzie inwestować w urodę, kosmetyki, ale będzie czynić to w sposób bardzo oszczędny, bo jest aspekt z Saturnem. Wenus leży w 2 domu, jest to bardzo fajna konfiguracja jeśli chodzi pieniądze i wartości materialne, ale też może być przy tym pewna rozrzutność (np jakby to był aspekt do Jowisza). Tutaj akurat sektyl Saturna świadczy, że będzie raczej oszczędność i przemyślane wydatki ( bo Saturn związany z 2 domem, to zawsze jest konieczność oszczędzania pieniędzy i ograniczania wydatków). Wenus w 2 domu w solariuszu może dać poprawę sytuacji materialnej, ale jeszcze raz podkreślam, że Saturn tutaj da konieczność oszczędzania i nie będą to duże pieniądze, bo Saturn ogranicza i opóźnia.

W tym solariuszu Neptun robi kwinkunks do MC i Księżyca. Kwinkunksy to są negatywne aspekty, oznaczające opóźnienia, wszystko to, co nie doszło do skutku, sprawy nieudane. Więc tutaj będzie to zarówno zawód emocjonalny (Księżyc to emocje, ale tutaj jest na MC więc sprawy związane z karierą) jak i niezadowolenie z przebiegu kariery.

Wenus w horoskopie oznacza oczywiście partnerstwo. Tutaj widać, że sekstyl Wenus do Saturna to będą duże wymagania wobec partnera, surowość, pewien dystans do spraw damsko – męskich i dużo rozsądku (Saturn). Wenus z Saturnem nie zadowoli się byle czym, pragnie solidności, to też ograniczenie kontaktów. Faktycznie ten rok taki był, raczej podchodziłam z dużym dystansem do nowych znajomości.

Teraz trochę na temat trzeciego domu.

W solariuszu mamy tu Słońce (pod koniec domu, czyli oddziałuje tez na 4 dom). W samym centrum 3 domu mamy tutaj Merkurego w koniunkcji z Plutonem w Koziorożcu. Merkury w 3 domu jest bardzo silny, bo jest naturalnym władcą tego domu. Pluton daje głębię i dociekliwość w studiowaniu tematu, zgłębianie wiedzy, intensywną naukę. Tak faktycznie było, różne kursy i książki i prawie codzienne ślęczenie i uczenie się czegoś nowego. Merkury w Koziorożcu jednak, a jeszcze w koniunkcji z Plutonem to nie będzie osoba wylewna i raczej skupiająca się na konkretnej dziedzinie wiedzy (Koziorożec = konkret, system wiedzy, wiedza systematycznie wyuczona). Fakt, że obie te planety są we władaniu surowego Saturna oznacza, że nauka nie przyjdzie łatwo, że będzie wymagała dużej koncentracji i zwyczajnie ciężkiej pracy. To nie jest Merkury w Strzelcu, który zdobędzie wiedzę niejako samoistnie tylko Merkury we władzy wymagającego Saturna. Merkury z Putonem dawać też będzie precyzję, ale i dość duży sarkazm. Taka osoba będzie bardzo dosadna i będzie mieć ostry język, choć sama będzie raczej skryta.

Dobrze znać przy interpretacji solariusza sytuację tej osoby, bieżące tranzyty i progresje, bo żadna technika prognostyczna nie przyniesie rezultatów, jeśli najpierw nie znamy horoskopu urodzeniowego. Cykle planet mogą przynieśc okazje i możliwości, ale tylko wynikające z sytuacji danej osoby i możliwości horoskopu urodzeniowego.

 

2 thoughts on “Solariusz – przykładowa interpretacja

  1. Kaśka

    “Solariusz to horoskop urodzinowy, powrót Słońca na godzinę i datę naszych urodzin.”

    Może się mylę, ale czy solariusz to przypadkiem nie jest horoskop na moment powrotu Słońca na pozycje urodzeniową?

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *