Deneb Adige – 4°46′ Ryb

Gwiazdy stałe można traktować trochę jako ciekawostkę, trochę jako uzupełnienie interpretacji horoskopu, uważam, że jednak na pewno cygnus06_01odczuwalny jest ich wpływ, zwłaszcza przy ścisłych koniunkcjach.

Mam Wenus w ścisłej koniunkcji z Deneb. Podobno ta gwiazda ma naturę Wenus I Merkurego. Czyli całkiem przyjemnie.

Słowa klucze dotyczące tej wiazdy: Inteligencja, kreatywność, oryginalność, naiwność, astrologia, pisarstwo, publiczność, ugryzienie psa (faktycznie ugryzł mnie pies :P).

Wroński tak podaje opis tego stopnia:

“Natura wrażliwa, podatna na odczucia i wrażenia, romantyczna. Możliwa agresja, ale występuje też skłonność do kompromisu. Szybki rozwój. Dobre relacje z otaczającym światem, błyskotliwa realizacja w świecie sztuki. Upodobanie do nauki oraz pracy badawczej, szczególnie w ndziedzinach stosowanych, do minionych tradycji i dziedzictwa dawnych kultur, a także świata sztuki – muzyki, poeazji, literaztury, filmu i teatru. Wyjątkowe sukcesy w świecie sztuki, szczególnie w muzyce i malarstwie (Wenus).

Zdolności literackie i dziennikarskie (Merkury). Sława, tytuły, honory, nagrody (planety w I lub X domu). Zdolności okultystyczne (Słońce i Jowisz).

Uszkodzona – anarchizm. Często cierpienia przez przyjaciół i bliskich. Strach przed samotnością u schyłku życia.”

W książce “Gwiazdy Stałe” Biblioteki Polskiego Towarzystwa Astrologicznego pod redakcją Piotra Piotrowskiego znalazłam infromację, że szwedzka pisarka Selma Lagerlof i Herman Hesse mieli koniunkcję Ksieżyca z Deneb, która ponoc obrazuje ogrmoną popularność u -leda-and-the-swan-czytelników. Heinrich Schliemann miał koniunkcję Wenus z Deneb i odniósł wielki sukces jako archeolog (po czym późniejsi naukowcy zweryfikowali jego odkrycia, ale i tak jego nazwisko wpisało się do historii).  Podobno Leonardo da Vinci miał ją w koniunkcji z Księżycem, co przyniosło mu nieśmiertelną sławę.

Zatem jeśli macie Państwo Słońce, Ksieżyc, Wenus, Marsa, ważne punkty i sygnifikatory horoskopu w tym stopniu i do tego ładnie aspektowane, są duże szanse na osiągnięcie sukcesy w wymienionych dziedzinach. Przynajmniej wg Wrońskiego :).

Jeśli chodzi o mit ddotyczący Zeusa (Jowisza) i Ledy, to chodzi w nim o to, że Zeus uwiódł Ledę przybywając do niej pod postacią łabędzia.

Jeśli odwołamy się do symboliki baśni Andersena, w której brzydkie kaczątko zupełnie nieświadome tego kim w istocie jest, możemy wyciągnąć ciekawe wnioski. Maleńki łabądź przyszedł na świat w kaczym gnieździe. Może to symbolizować kogoś, kto przyszedł na świat w rodzinie, która zupełnie nie pojmuje subtelnej natury takiej osoby, np. wśród ludzi żyjących szarą codziennością i tylko w niej zatopionych, udręczonych walką o byt i nie rozumiejących artystycznych zapędów niebieskiego ptaka i wolnej duszy, która chce latać w przestworzach.

ugly duckling illustration

Illustration by Tomislav Tomic – source dayily mail.co.uk

Kaczątko z baśni tak naprawdę nie wie kim jest, próbuje udawać gęś, ale nie wychodzi mu to zbytnio. Inne ptaki wytykają mu brzydotę, aż w pewnym momencie po osiągnięciu dojrzałości przeistacza się w pięknego łabędzia i od tego czasu zaczyna prowadzić życie do jakiego zostało stworzone, zgodne ze swoją naturą. Dalekie od kaczeko podwórka. W locie i odległych wymiarach, ktore nigdy niedostępne będą kaczkom. Łabędzie nie staną sie kaczkami a kaczki łabędziami. Taka prosta prawda zawarta w tej baśni. Bądź kim jesteś, bądź sobą i ciesz się tym, co masz dane. Często musimy przejść wiele rozczarowań w życiu, udawać kogoś kim zupełnie nie jesteśmy, żeby przekonać się, że tak naprawdę mamy skrzydła, wystarczy tylko złapach wiatr w pióra i polecieć do wolnośći. Czasem człowiekowi zajmuje całe dzieciństwo, młodość, wiek średni, żeby odkryć tak naprawdę kim są.

A czasem budzisz się pewnego dnia i nic już nie jest takie, jak było wczoraj. Patrzysz na świat zupełnie inaczej, wczorajsza tragedia wydaje się być dziś błogosławieństwem. Ta baśń to opowieśc o transformacji. W istocie zawarta w niej jest prawda o naturze Saturna (czas), Neptuna (nieświadomość tego, kim się jest) i Plutona (przemiana). Obie te planety przynoszą dużo cierpienia, ale też trzeba być godnym i zostać sprawdzonym aby przyjąć i dobrze wykorzystać iich dary. A w istocie w swej natury jesteśmy niezmienni.

Kora śpiewała:

Wszystko ma swoją formę, liść, drzewo, jaszczurka
Woda w oceanach, jak w czarach spoczywa
Ogień w kominach spala się bezpiecznie
Ziemia zamknięta słowem, krąży po elipsie

Eksplozja
swansHeartEksplozja

Łabędź symbolizuje doskonałość, piękno, czystość, szlachetność, godność, miłość (wierną – łabędzie rzeczywiście łączą się w pary na długie lata), wierność, wdzięk, marzenia, elegancję, transformację i jedność.  W celtyckich wierzeniach symbolizował wschodzącą glorię nowego dnia jak również harmonię między siłami kosmicznymi.

Łabędź był atrybutem greckiego boga Apollina, boga sztuki i muzyki, pana Muz poetów, którym przypisywano zdolność przewidywania przyszłości.

Na początku baśni, kiedy kaczątko cierpi doświadczane jest okrutnie przez los. Taka inność i dziwaczność w grupie istot z pewnymi przyporządkowanymi jej cechami to energie Neptuna i Urana (wzniesienie się ponad pewien poziom rzeczywistości i wyrwanie się z ograniczeń).