Julian Assange – bojownik o wolność słowa czy terrorysta i gwałciciel?

Założyciel WikiLeaks, dziennikarz, haker, programista, aktywista w sprawie wolności słowa, poszukiwany listem gończym przez Interpol… “Jeden z najbardziej intrygujących ludzi na świecie” – według “The Age”.

Laureat nagrody Amnesty International aresztowany w wyniku oskarżeń o przestępstwa seksualne…

Assange sam zgłosił się do aresztu 7 grudnia 2010. Do dnia dzisiejszego oficjalnym zarzutem jest gwałt i wymuszenia seksualne…

Jest takie powiedzenie:  “Milczenie jest złotem”. Znaczy ono mniej więcej tyle, co cicho siedzieć i wykonywać rozkazy bez szemrania, bo można sobie nieźle zaszkodzić, wyrażając swoje zdanie. Zwłaszcza jeśli poddajemy w wątpliwość zastany porządek, a ci których kwestionujemy,  siedzą wyżej od nas.

Powiedzenie sprawdza się bardzo dobrze w praktyce, zawsze jednak znajdą się ludzie, którzy podważają skostniałe systemy. Assange ma zdecydowanie ” dużą buzię”, to że wręcz krzyczy, jest bardzo niewygodne, zwłaszcza dla rządów.

Slońce w Raku jednak znajduje się w dwadzie Skorpiona (nadaje to pewnej intensywności osobie Assange). Uran w Wadze mówi o problemach ze związkami u całego pokolenia osób (planeta ta przebywa w znaku około 7 lat). Domy i znaki, w których przebywa Uran przejść będą musiały gwałtowne zmiany, często niespodziewane.  Słońce jest w kwadraturze z Uranem. Taka osoba więc będzie mocno uraniczna = nieprzewidywalna. Ma w sobie cechy rebelianta albo reformatora.

Mars w Wodniku podkreśla niezależność, i jako sygnifikator energii i sposobu działania, we władaniu buntowniczego Urana mówi o tym, że ta osoba będzie zawsze miała swoje zdanie. Czasem tak położony Mars pokazuje, że jego właściciel wręcz będzie musiał robić wszystko inaczej niż reszta ludzi. Assange wychowywał się z hipisami i od dziecka miał do czynienia z filozofią New Age.

Księżyc w Skorpionie daje osoby niezwykle skryte, wrażliwe i receptywne, ale też szukające w życiu bardzo mocnych wrażeń. Czasem takie osoby lubią po prostu życie na krawędzi. Słońce w Raku też do specjalnie otwartych nie należy, tym bardziej w dwadzie Skorpiona. Merkury w trygonie do Jowisza daje mu rozmach w komunikacji. Mimo, że Assange wprost uwielbia filozofować i poszerzać swoje i innych horyzonty, to robi w sposób dość raczy (czyli z pewną taką nieśmiałością – ukrywa się i chowa za swoją pracą). Merkury w trygonie z Jowiszem to łatwość komunikowania (projekt WikiLeaks jest bardzo niekonwencjonalny – tutaj silny Uran). A ujawnianie tajnych dokumentów i grzebanie się w tajemnicach  – sugerowałoby prawdopodobnie ascendent w Skorpionie.

PROGROGNOSTYCZNIE:

Tranzytami branymi pod uwagę przy przełomowych wydarzeniach w życiu człowieka są tranzyty planet pokoleniowych i planet zewnętrznych. Oczywiście planety osobiste również odgrywają dużą rolę, ale mają znaczenie jeśli chodzi np. o witalność i inicjatywę. Naprawdę istotne zmiany przynosi Uran, Neptun, Pluton.

Uran Assange jest w separacyjnej kwadraturze do urodzeniowej Wenus. Jest to kilkuletni tranzyt. Bardzo istotny i może być odbierany przez właściciela horoskopu jako ciężki okres, jeśli chodzi o związki (Wenus jest naturalną władczynią 7 sektora – oznaczającego partnerstwo, ale również otwartych wrogów). Jakiekolwiek tranzyty Urana do planet osobistych (Wenus jest jedną z nich) przynoszą nagłe, nieoczekiwane zmiany. Harmonijne aspekty (trygon, sekstyl), to zazwyczaj zmiany na lepsze (choć i tu wiele zależy od tego jak te planety są położone urodzeniowo).

Urodzeniowa Wenus Assange jest dość nieharmonijna (kwadratura z Plutonem). Taki aspekt przynosi dogłębne zmiany w związkach. Podejście osoby z tym aspektem do partnerstwa musi ulec zmianie, zazwyczaj poprzez bardzo bolesne przeobrażenia. Taki aspekt może przynieść nawet wymuszenia bądź obsesje w sprawach seksu, popadanie w skrajności w związkach. Przyjemnością dla osoby z tym aspektem są wszystkie sprawy tajemnicze, ekstremalne uczucia (od miłości do nienawiści, tutaj jeszcze upodobanie do ekstremalnych przeżyć podkreśla Ksieżyc w Skorpionie), a ponieważ Pluton to planeta transformacji i śmierci, to nie znosi miałkich związków i nie lubi się afiszować ze swoimi uczuciami czy pragnieniami.

Uran Assange jest również nieharmonijny (kwadratura ze Słońcem). U obu płci taki aspekt przynosi dozę nieprzewidywalności.

Zatem nieharmonijnie ustawione planety w horoskopie urodzeniowym tranzytując uruchomiły pewne naturalne skłonności. Wenus w Bliźniętach ma zazwyczaj niejaki problem z utrzymaniem wierności… Tym bardziej urodzeniowo w trygonie (harmonijne) do Marsa (Aspekty Marsa do Wenus w horoskopie urodzeniowym zazwyczaj przynoszą podwyższoną seksualność). Tutaj Mars w Wodniku może dawać chęć eksperymentowania w sprawach seksu. Wenus jest tu w dwadzie Barana, a Mars w dwadzie Wagi – podkreśla to jeszcze wzajemną relację tych planet.

Ponieważ nieharmonijne tranzyty Urana do Wenus przynieść mogą dość dziwaczne i niekonwencjonalne zachowania w partnerstwie, osobliwe zachcianki, czy też amoralne zachowania, to człowiek może nagle wpakować się w kłopoty.

Jednocześnie urodzeniowy Jowisz uderza opozycją w Plutona (Jowisz zawsze przynosi pewien nadmiar, może to być optymizm, albo nadmierny optymizm). Uderzając w Plutona uruchomił również urodzeniową Wenus (też Merkurego, Jowisza i Saturna – planety te są w harmonijnych aspektach z Plutonem).

Tranzytujący Jowisz tworzy również aplikacyjny trygon z urodzeniowym Neptunem (jest to najwyżej dwutygodniowy tranzyt, który może przynieść łut szczęścia, albo ułatwienia), pod warunkiem, że pozostałe  tranzyty są sprzyjające (jeśli nie, co najwyżej zaogni sytuację). Separacyjny trygon tranzytującego Jowisza do Jowisza (z reguły przypływ optymizmu, szczęście – przynajmniej w astrologii klasycznej) – wpływ tego tranzytu właśnie słabnie.

Tranzytujący Neptun jest natomiast w zerowej aplikacyjnej kwadraturze do urodzeniowego Jowisza.  O ile tranzyty Jowisza do Neptuna mogą mieć pozytywny wydźwięk, to tranzyty Neptuna do Jowisza (zwłaszcza nieharmonijne) zazwyczaj mają fatalne skutki. Przynoszą, w skrócie ujmując, pomyłki, błędną ocenę sytuacji, niczym nieuzasadniony optymizm. Człowiek będący pod wpływem tranzytu Neptuna sam pakuje się w przykre dla niego sytuacje (Assange sam oddał się w ręce policji). Przeważnie jest to wybranie błędnego kierunku w życiu. Tranzyt ten przynosi niepowodzenia, rozczarowania, problemy psychiczne.

Tutaj wyznawcy teorii spiskowych stwierdzą zapewne, że rząd wrobił Assange w całą aferę, jako osobę dość niewygodną i bardzo kontrowersyjną, w celu pozbycia się go i ukrócenia jego działalności internetowej. Biorąc pod uwagę, jakie wzorce dziennikarz wyniósł z domu, to moim zdaniem bardzo prawdopodobne, że bez mocnego kręgosłupa moralnego nie przejmował się zbytnio zasadami monogamii i być może uległ złudzeniu, że jego wybranka (wybranki) powiedziała „tak” mówiąc „nie”. Tudzież obie panie dowiedziawszy się, że pan Assange „zaliczył” jedną po drugiej, mocno się wkurzyły i postanowiły się odegrać, oskarżając go o wymuszenie…

Cała ta sytuacja jest dość niejasna (neptunowa), tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi, wiele osób doszukuje się “drugiego dna” i próbuje ukazać osobę Assange jako męczennika za sprawę.

Julian Assange – horoskop urodzeniowy

 

Koło wewnętrzne przedstawia horoskop urodzeniowy, natomiast zewnętrzne tranzyty.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *