Category Archives: Astrologia

Co to są domy, czyli sektory w horoskopie?

Domy, czyli inaczej sektory horoskopu pokazują dziedziny, pola zainteresowań i działalności. Położenie planet w domach jest bardzo ważne, bo pokazuje, w które dziedziny życia kierujemy naszą energię i energię tych planet. Silnie zaakcentowany dany dom powie nam, że osoba będzie posiadać sporo cech znaku, który jest naturalnym władcą tego domu. Ważny jest też znak zodiaku na wierzchołku danego domu i to, gdzie i w jakich aspektach znajduje się władca tego domu.

Poniżej podaję naturalnych władców poszczególnych domów, wraz ze skrótowymi znaczeniami.

1 DOM – Baran – Mars – “jestem”, ciało, głowa, wygląd zewnętrzny, sposób ekspresji, pierwotny impuls

2 DOM -Byk – Wenus (prawdopodobnie też nowy władca Prozerpina) – “mam”, posiadanie, wartości, finanse, trwanie

3 DOM – Bliźnięta – Merkury – “komunikuję”, uczenie się, mowa pismo, rozumienie i przekazywanie myśli, sąsiedzi, rodzeństwo, znajomi

4 DOM – Rak – Księżyc – “chronię”, dom, matka, korzenie, to skąd pochodzimy, jak mieszkamy, gdzie mieszkamy, co lubimy w mieszkaniu, tradycja, emocje

5 DOM – Lew- Słońce – “ja jestem sobą” – zabawa, sport, przyjemności, dzieci, romanse, twórcza ekspresja, indywidualność

6 DOM – Panna – Merkury (nowy władca prawdopodobnie Ceres) – “pracuję” , podejście do spraw zdrowia, higieny, diety, kategoryzowanie, wychwytywanie szczegółów

Te 6 domów jest bardzo ważne, bo one wyrażają to, jaki człowiek jest indywidualnie, natomiast pozostałe 6 domów pokazuje kim jesteśmy w zbiorowości i wobec innych ludzi.

7 dom – Waga- Wenus – “wiążę się z innymi”“jesteśmy” – jako opozycja do 1 domu i partner, związki, relacje z innymi, małżeństwo, jacy jesteśmy przed publicznością, szukanie kompromisu

8 dom – Skorpion – Pluton – “posiadamy” – co posiadamy, to przekształcimy, transformacja, kapitał innych, stan posiadania innych ludzi, kredyty, pożyczki, podatki, dziedzictwo, emerytury, seks i śmierć. Byk posiada, a Skorpion agresywnie będzie chronił to, co posiadamy wspólnie.

9 Dom – Strzelec – Jowisz – ‘komunikujemy się” – o ile w 3 domu komunikacja przebiegała na poziomie “ja”, to teraz przebiega na poziomie “my”, wyciąganie wniosków ogólnych, religie, prawo, filozofia – filozofia jest właśnie takim wyciąganiem wniosków ogólnych, idee, nauka na poziomie wyższym, rozwój

10 Dom – Koziorożec – Saturn – “chronimy” – to, co Rak chroni na poziomie jednostki indywidualnej w Koziorożcu urasta do dobrze zorganizowanej struktury, kariera, szczyt tego, co możemy osiągnąć, szef, ambicje, korporacje, to, co stare

11 dom – Wodnik – Uran – “jacy jesteśmy razem”  – kółka zainteresowań, marzenia, przyszłościowe ideologie, dlatego energie 11 domu łączą ludzi, którzy na co dzień mają ze sobą niewiele wspólnego jedna myśl, idea i wychodzą na manifestację przeciw ACTA ;), podobnie działają kółka zainteresowań, zmiany, wyburzanie struktur tego, co zostało zbudowane w Koziorożcu, 11 dom łączy ludzi ponad podziałami i segregacjami na kasty czy podziały ekonomiczne. Tam gdzie Lew wyrażał własną twórczość i indywidualność, tam Wodnik będzie wyrażał twórczość kolektywu – taką twórczością jest internet, gdzie spotykają się ludzie ponad podziałami

12 dom – Ryby – Neptun – “pracujemy i poświęcamy się” – to co przepracowaliśmy w 6 dom, gdzie został ustalony harmonogram, zwróci się nam albo przeciwko nam w 12 domu, koniec spraw, choroby, nieświadomość, jeśli np. zaniedbaliśmy w 6 domu – powiedzmy dietę, to w 12 za to zaniedbanie zapłacimy choroba i szpitalem, bo tam, gdzie w 6 domu przestrzeganie harmonogramu zależało od nas, to w 12 domu będziemy zdani na łaskę innych, dlatego negatywnie 12 dom przynosi chaos, zamieszanie, problemy, błędy

Jak widać sektory od 7 do 12 – pokazują jak działamy na danym polu w kontekście innych i z innymi.

W programie “Urania” podczas wyświetlania horoskopu pokazują się naturalni władcy domów. Czerwonymi strzałkami zaznaczyłam symbole znaków naturalnych władców domów. Tak to wygląda:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

System domów 

Violetta Villas – sen o kopciuszku

Zmarła bardzo kontrowersyjna artystka i niezwykła osobowość, przez długi czas będąca polskim symbolem seksu, odpowiednikiem Marylin Monroe szarej rzeczywistości pustych półek socjalistycznej ery. Malowany, egzotyczny ptak, szokująca ekscentrycznością, ale z niezwykłą konsekwencją i wytrwałością trzymająca się swojego wizerunku. Przez ostanie lata życia wyśmiewana, ikona hollywoodzkiego blichtru i królowa kiczu z zadziwiającym uporem, bez względu na wszystko trwała w swoim stylu.

Konsekwencja to przede wszystkim silny Saturn czy Koziorożec, ale też i silny Pluton i Skorpion, kto spotkał w swoim życiu choćby jednego przestawicie tego znaku, ten wie jak konsekwentne, uparte, zawzięte i nieugięte potrafią to być istoty.

Mimo że Violetta, a właściwie Czesława Maria Cieślak niczym Norma Jean Baker, trzymała się swego wizerunku, można rzecz pazurami i zębami, to podobnie jak Marylin była solarnym Bliźniakiem.  Jest to znak dający ciekawość świata i łatwość nawiązywania kontaktów i żywy umysł (w archetypie oczywiście!!! bo w życiu różnie to bywa). Jednak koniec życia Violetty i jej ostatnie lata były dość tragiczne, budziła raczej współczucie i politowanie niż podziw, a to ze względu na swoje ekscentryczne i dziwaczne zachowania.
Po pierwsze uderzył mnie w jej horoskopie bardzo silnie podkreślony żywioł wody i powietrza, a najważniejsze w horoskopie kobiety planety, czyli Księżyc i Wenus są pod wpływem niszczycielskiego, ale i magnetycznego, uwodzicielskiego Plutona. Bez względu na to, jaką godzinę urodzenia przyjmiemy, Księżyc jest w znaku Skorpiona, co daje skrajne, często destrukcyjne emocje, a nawet skłonność do obsesji. W pozytywnym wydaniu to też upór, nieugiętość, siła przebicia i zdecydowanie. Natomiast Wenus w Raku jest w luźnej koniunkcji z Plutonem. Taka Wenus nie tyle potrzebuje, co wręcz żąda i egzekwuje potrzebę prywatności. Dość problematyczny horoskopowo układ Wenus – Pluton to zawsze osobowość intensywna, kobieta o cechach Skorpiona, budząca skrajne emocje. Co jak co, ale obok Violetty nikt nie dałby rady przejść obojętnie. Właśnie skrajne reakcje na jej wizerunek (Wenus) to zasługa Plutona aspektującego jej Wenus czyli kobiecość. Silny Pluton może dawać osobowości pełne sprzeczności, targane emocjami, destrukcyjne, ale też takie, które zapadają w pamięć, wyciskają sobą piętno na innych niczym promieniowanie radioaktywne.
Wenus Pluton zazwyczaj działa destrukcyjnie na związki partnerskie. Życie prywatne Violetty nie układało, była dwukrotnie zamężna i dwukrotnie się rozwiodła.
Jednak jakkolwiek destruktywny nie byłby wpływ tej konfiguracji na życie osobiste, równie silne wrażenie wywierał na otoczeniu, obdarzając intensywnością.
Villas, jak prawie każdej gwiazdy estrady, nie ominęły przypadłości celebrytów takie jak choroby i uzależnienia, wszak pan mórz, oceanów, mgły i kolorowych odlotów narkotyczno – alkoholowych aspektuje kwadraturą jej Słońce. Neptun to też samotność i odcięcie od swiata. Starsza pani wolała towarzystwo zwierząt ponad ludzi, bo Neptun to też bycie niezrozumianym przez otoczenie.
Pani Villas była osobą bardzo skomplikowaną, spójrzmy na położenie jej światem względem siebie i rozmieszczenie żywiołów. Dominuje tu woda i powietrze, czyli emocjonalne burze. Jej Słońce, czyli świadomość, tożsamość jest w znaku powietrznym i zmiennym, bądź co bądź intelektualnych i racjonalnych Bliźniąt, natomiast Księżyc (emocje, potrzeby) w znaku wolicjonalnego szukającego intensywności Skorpiona.
Spójrzmy teraz ma mandalę znaków zodiaku i relacje Bliźnięta – Skorpion, zauważamy kwinkunks. Jest to bardzo nieharmonijny aspekt, przez niektórych niesłusznie zaliczany do mniejszych aspektów. Aspekt ten wywiera silny wpływ, bardzo problematyczny (główna zasada to niezrozumienie), często udaremnia realizację planów, a jeśli już plan się uda, to będzie wymagał ogromnego wysiłku i wyrzeczeń. Dlaczego?
Mamy do czyenienia z nieporozumieniem żywiołów – emocjonalna, receptywa, intuicyjna woda, czucie i wiara oraz powietrzny racjonalizm – szkiełko i oko. Zważyć, zmierzyć, sprawdzić. Te znaki sobie niedowierzają, Skorpion potrzebuje prywatności i tajemnicy jak powietrza (albo raczej wody), Bliźniak realizuje się w kontaktach, rozmowach lekkości. Dla Bliźniaka Skorpion jest przyciężki i niedostępny, a Bliźniak dla Skorpiona może być płytki i powierzchowny. Dla Bliźniaka reprezentującego trzeci sektor horoskopu i jakość zmienną Skorpion jest szóstym domem, czyli taki Bliźniak musi bezustannie wykonywać pracę, stosować dyscyplinę, żeby zrozumieć tajemniczą ósmodomową (oczywiście w układzie, gdzie przyjmiemy “naturalny” porządek domów) istotę. I podobnie Skorpion musi dwoić się i troić, żeby się Bliźniak mógł nagadać się do woli.
Zatem kwinkunks świateł, gdzie Słońce jest esencją i zasadą tego, kim jestem świadomie, a Księżyc jest podświadomą potrzebą, pierwotną emocją i matką podświadomość i potrzeby nie mogą porozumieć się ze sobą. Mamy konflikt i problemy. Potrzeba kontaktu, ruchu, zmienności i powietrza jest zupełnie niezrozumiana przez podświadomą potrzebę prywatności, ochrony własnej integralności i budowania systemu bezpieczeństwa i fortecy chroniącej przez światem zewnętrznym.
Posiadaczka niezwykłego głosu i słuchu absolutnego nie zrobiła jednak spodziewanej kariery. Nie wstrzeliła się w czas.
Kobiety sceny często zachowują się niczym kapryśne księżniczki diwy. Nasuwa mi się tutaj skojarzenie z inną żyjącą wokalistką – Edytą Górniak (tutaj można obejrzeć horoskop). Te panie potrafiły czy też potrafią wytworzyć wokół siebie pewną specyficzną aurę, znane są ze swych chimer i humorzastości. Edyta Górniak też wzbudza skrajne emocje, jest albo podziwiana i kochana albo jej nie znoszą (to taka luźna dygresja).
U Villas pewnym pomostem może tu być relacja Neptuna do Słońca, gdzie Neptun obdarza Słońce współczuciem i wrażliwością, a że to jest tu kwadrat, to może nawet nadrważlwością. Violetta była znana z działalności na rzecz zwierząt, które kochała jak braci mniejszych. Ten Neptun do Słońca to też niezrozumienie. Bo w naszym świecie, gdzie rządzi wszechobecny materializm (nie ma się co czarować, że jest inaczej), wygląd i wizerunek, pomoc cierpiącym ofiarom losu może wydawać się bezużyteczną ekstrawagancją i przeżytkiem, tudzież chęcią wylansowania się, albo niezrozumiałym dziwactwem (Neptun).
To taka moja krótka impresja na temat osoby, która cokolwiek by o niej nie powiedzieć wywarła piętno na popkulturze i śmiało można ją nazwać ikoną.

Autorka: Agnieszka Antosiewicz

źródło: wikipedia

 

 

 

 

 

Tranzyty Urana

Uran to patron astrologii, ale też nagłych i niespodziewanych zwrotów akcji. Tranzyty tej planety przeważnie przynoszą gwałtowne zmiany. Rozwój pod wpływem tranzytu Urana przychodzi skokowo i można spodziewać się niespodziewanego. Jedno co można powiedzieć na temat tranzytów tej planety, to to że nie będziemy się nudzić, kiedy Uran uderzy w ważny punkt naszego horoskopu.  Przynosi on gwałtowne rewolucje i zaskakujące przemiany dotyczące sfery, której dotknie. Nawet przy harmonijnych aspektach takich jak trygon czy sekstyl odczuwalny jest jego niespokojny charakter. Ponieważ każda tranzytująca planeta niesie środowisko domu i znaku, w którym przebywa, będzie tak też w tym przypadku. Zmiany w życiu przyjdą poprzez dziedziny domu w którym urodzeniowo przebywa Uran, a dotyczyć będą domu i punktu horoskopu, którego “dotknie” Uran. W przypadku tranzytów Urana do Słońca można spodziewać się gwałtownych zmian w poczuciu tożsamości albo poszerzenia świadomości.

Zmiany jakie przynosi Uran nie zawsze są korzystne, pod wpływem jego tranzytów człowiek działa impulsywnie i zaskakująco. Uran to nagły błysk olśnienia, wybuch intuicji, wgląd w jakąś ideę, wyjście poza skostniały i jakże wygodny system związany z fazą Koziorożca i saturnowymi zasadami.  Dlatego Uran patron rewolucjonistów, ekscentryków i szaleńców budzi w człowieku impuls do wyjścia poza konwenans (Saturn). Jako władca Wodnika, który jest jedenastym znakiem zodiaku. Koziorożec to 12 dom dla Wodnika. W sensie symbolicznym Wodnik ucieka więc przed wartościami reprezentowanymi przez Koziorożca. Uraniczni ludzie uciekają od zasad, łamią konwenanse, płyną pod prąd, są ekscentryczni i nieprzewidywalni dla tych  podążających zgodnie z normami systemu (Saturn). Dlatego podczas tranzytów Urana można przekroczyć własne granice (Saturn), albo doznać całkowitego zburzenia systemu bezpieczeństwa (Saturn) i oparcia w sposób nagły, gwałtowny i nieprzewidywalny (Uran). Uran robi rewolucję, wywraca do góry nogami zastany porządek. Uran to nowe, młode i wyprzedzające epokę. Z punktu widzenia Saturna działania Urana mogą wydawać się nie do przyjęcia, niemożliwe i szokujące. Podczas tranzytów Urana ludzie zazwyczaj robią rzeczy niecodzienne, niezwykłe, schodzą z utartej drogi, zaskakują samych siebie.  Tranzyty Urana są dobre jeśli chodzi o uwalnianie się ze starych niepotrzebnych przyzwyczajeń takich jak porzucanie nałogów. Bo Uran działa poprzez uwolnienie. I nie będzie to stopniowy proces odcinania tego, co nam przeszkadza, tylko nagłe gwałtowne, zdecydowany gest.

“Incepcja” – neptunowy sen we śnie

Wyszukiwanie astrologicznych archetypów w filmie i literaturze to bardzo ciekawa i pouczająca rozrywka. Za każdym razem, kiedy widzę film, który coś we mnie porusza, odnoszę go do symboliki astrologicznej.

Koncepcja zaszczepiania idei w umyśle nie jest niczym nowym. Pomysł filmu narodził się z praktyki świadomego śnienia.  Zazwyczaj śnimy nieświadomie – to znaczy, że śniąc nie mamy świadomości snu (większość z nas nawet nie pamięta snów), odbieramy rzeczywistość snu jako realny świat i dopiero po przebudzeniu zdajemy sobie sprawę, że śniliśmy. Świadome śnienie to bardzo stara praktyka. Wymaga sporo dyscypliny i praktykowania pewnej formy medytacji. Zazwyczaj bowiem żyjemy mechanicznie, automatycznie, rzadko włączając świadomość w to, co się dzieje. Niczym we śnie. A żeby nauczyć się świadomie śnić, trzeba najpierw nauczyć się żyć świadomie.

W filmie bohaterowie zjeżdżają coraz głębiej w podświadomość, nurkują w kolejne poziomy kolektywnego snu. Śnią wspólnie i wspólnie tworzą rzeczywistość snu. Projektują całe miasta i całe światy.

“Incepcja” podobnie jak “Matrix” bazuje na pomyśle wywodzącym się już od Platona, że nasza rzeczywistość nie jest rzeczywista – mianowicie jest złudzeniem i odbiciem prawdziwej rzeczywistości, o wiele doskonalszej i pełniejszej.  Albo nawiązuje do filozofii wschodu i buddyzmu. Według buddyzmu rzeczywisty świat, w jakim żyjemy, to MAJA – czyli złudzenie.

Bohaterowie “Incepcji” zanurzają się w coraz głębsze poziomy snu i na każdym z tych poziomów oceanu podświadomości śniony świat staje się coraz bardziej nieprzewidywalny i niestabilny. Im głębszy poziom, tym czas płynie wolniej.

Świat Neptuna i świat Ryb (Neptun włada znakiem Ryb) to świat podświadomości zintegrowanej. Bohaterowie filmu poprzez wejście w rzeczywistość snu łączą się ze sobą świadomością i podświadomością w celu wykonania pewnego zadania. Muszą ze sobą współpracować i pomagać sobie wzajemnie.

Sposób, w jaki dokonują przejścia w sen, to archetyp Neptuna. Zażywają substancję ułatwiającą zaśnięcie. Wszelkie substancje chemiczne wprowadzające w odmienny od codziennego stan świadomości i dające odmienne poczucie czasu to działka Neptuna (substancje psychoaktywne – zmieniające świadomość, narkotyki, alkohol). Grupa ustala sygnał wybudzenia się ze snu i przejścia na inny poziom – tym sygnałem jest muzyka (znowu Neptun).  W filmie mamy motyw labiryntu.  Labirynt ma to do siebie, że w nim błądzimy i jesteśmy w pewnym sensie uwięzieni (neptunowo). W “Imieniu Róży” też mamy motyw labiryntu. Bohaterowie wchodzą do labiryntu, ale nie są w stanie rozwikłać zagadki i sensu tegoż labiryntu, dopóki nie znajdą się poza nim. Dokąd tkwią wewnątrz, nie rozszyfrują tajemnicy. Muszą wyjść poza,  zdobyć szersze spojrzenie i nabrać dystansu. Różne filmy – podobny motyw. Motyw Neptuna.

Bohater “Incepcji” goni za umarłą miłością – kobieta jest projekcją jego podświadomości. Ściganie niedoścignionego ideału, będącego niczym innym jak tylko wytworem umysłu, to też Neptun.

W najgłębszym poziomie snu główny bohater zostaje sam w ruinach opuszczonego miasta. Jego świat się rozpada. Sam będzie musiał rozwiązać pętlę, w którą się wplątał. Neptun władający 12 domem to osamotnienie i konfrontacja naszymi nieuświadomionymi problemami. Sami sobie musimy z nimi poradzić. Może pomóc połączenie z innymi (tak jak bohaterowie pomagają sobie nawzajem), ale ostateczne zejście jest samotne.

W filmie częste są ujęcia w zwolnionym tempie – czasem dobrze zwolnić tempo,  żeby lepiej zrozumieć dany proces. Postacie płyną w powietrzu, przestaje działać grawitacja i czas spowolnił, bo są tak naprawdę w innym świecie.

W scenie początkowej bohater budzi się wyrzucony na brzeg oceanu. Oceany to przecież Neptun. Przez cały film przewijają się motywy oceanu i labiryntu, pętli i dziwacznej wykrzywionej rzeczywistości – sceneria nawiązuje do surrealistycznych obrazów, które operują fotorealistycznymi  złudzeniami.  Coś, co udaje rzeczywistość, a nią nie jest, to przejaw Neptuna.

“Incepcja” zdecydowanie nie jest tylko filmem akcji.  Akcja to tylko pretekst do zaszczepienia idei w umysłach widzów ;). Podstępem.

Księżyc w Znakach

Księżyc w Baranie <czytaj opis…>

Księżyc w Byku <czytaj opis…>

Księżyc w Bliźniętach <czytaj opis..>

Księżyc w Raku <czytaj opis…>

Księżyc w Lwie <czytaj opis…>

Księżyc w Pannie <czytaj opis…>


Księżyc w Skorpionie <
czytaj opis…>

Księżyc w Koziorożcu <czytaj opis…>

Księżyc w Wodniku <czytaj opis…>

Księżyc w Rybach <czytaj opis…>

Pluton w pierwszym domu

Pluton od zawsze włada skrajnościami. Pierwszy dom to dom naszej ekspresji. Ascendent – ale nie tylko ascendent, również położenie świateł i planety na osiach – odpowiada w skrócie rzecz biorąc za nasz wygląd. Pomijam tutaj tutaj oczywiście czynniki genetyczne ;). Ascendent to, z czym “wychodzimy do ludzi”, pierwsze wrażenie. Jak cię widza. Tam, gdzie mamy Plutona w horoskopie mogą chować się nasze obsesje albo obszary życia, które ulegną transformacji. Pluton też lubi mieć wszystko pod kontrolą i nie znosi, kiedy narzuca mu się swoją wolę. Za to bardzo chętnie komenderuje innymi albo wręcz tyranizuje.  Osoby z tak położonym Plutonem samą swoja obecnością budzą respekt, albo skrajne emocje, od uwielbienia do nienawiści.  Niestety w sensie negatywnym po prostu przejawiać się może taki Pluton jako przytłaczanie otoczenia swoją obecnością, narzucanie swojej woli, komenderowanie. Osoba z Plutonem w 1 domu, kiedy coś sobie postanowi, dąży do tego bez względu na wszystko i za wszelka cenę. Kiedy nie pomaga manipulacja i pozornie dobrotliwe “przekonywanie” do swoich racji (a tak naprawdę to przeważnie wywieranie presji), w ruch idzie “ciężka artyleria” – szantaż, zastraszanie, groźby, wydawanie rozkazów, bywa że i przemoc fizyczna (o ile reszta horoskopu pokazuje takie skłonności). Zachowanie typu: “po prostu masz to zrobić, bo ja tak chcę”.

Może taki Pluton dawać jednostkę obsesyjnie przywiązaną do swojego wyglądu, albo niebywałe wręcz przeobrażenie tegoż wyglądu w ciągu całego życia. Może dawać niezwykłą wręcz obsesję prywatności, a jeszcze w połączeniu z ascendentem w Skorpionie niebywałą pamiętliwość i mściwość.  To też może być skrajny materializm – Pluton oczywiście włada naturalnie 8 domem – albo niezwykłe uduchowienie.

Tak położony Pluton intensyfikuje w danej osobie to, co w niej najlepsze albo najgorsze. Osoby z tak położonym Plutonem maja moc przekroczenia samego siebie i dokonywania nadludzkich wysiłków, aby osiągnąć swoje cele.

W sensie pozytywnym to niezwykła moc regeneracji i siła psychiczna i fizyczna, pewność siebie i siła przebicia. W sensie negatywnym ogromne problemy z samym sobą, agresja, egoizm, choroby.

Najsilniej działa Pluton na ascendencie.

Podobne działanie do Plutona w 1 domu ma Pluton w aspekcie z urodzeniowym Marsem.


Wywyższenia planet?

Zastanawiałam się ostatnio nad wywyższeniami i upadkami planet w rozumieniu astrologii klasycznej (mam tu na myśli np. poglądy Wiliama Lilly) . Według astrologii klasycznej np. Słońce  jest wywyższone w Baranie,  Mars wywyższony jest w Koziorożcu, Wenus w Rybach, Saturn w Wadze itd.

O ile Słońce w Baranie rzeczywiście jest bardzo silne, zdecydowane, ukierunkowane na cel, śmiałe, władcze, to Mars w Koziorożcu specjalnie dobrze się nie czuje. Żywiołem Słońca jest ogień. Słońce jest naturalnym władcą Lwa. Lew, Baran i Strzelec to trygon żywiołu ognia, więc te trzy znaki ze sobą współpracują, choć każdy z nich stanowi inną fazę, to jednak należą do tego samego żywiołu. Słońce w Baranie jest silne, bo jest “w swoim żywiole”, może przejawiać się energicznie i całej krasie, nie jest wytłumione i przygaszone, jak ma to miejsce w ziemskiej Pannie albo Koziorożcu.

Teraz przypomnijmy sobie charakterystykę Marsa – planety władającej Baranem. Wojna, agresja, ogień, rozpoczynanie, śmiałość, pewność siebie, działanie, sposób działania, energia. Baran to pierwszy znak zodiaku, faza rozpoczynająca, reprezentuje wszystkie te cechy, których brak Koziorożcowi (mówię tutaj o archetypach oczywiście).

Archetypowy Koziorożec w negatywnym wydaniu (bo wszystkie znaki mają swoje pozytywne i negatywne cechy!) to ponurak i pesymista zodiaku, wszędzie doszukuje się problemów, życie postrzega jako brzemię, jest zahamowany, sztywny, brak mu śmiałości i energii Barana. Cechy pesymistycznego, bezlitosnego Saturna, naturalnie władającego Koziorożcem nijak się mają do cech Marsa, władającego Baranem. Koziorożec i Baran to kwadratura – to zawsze będzie kwadratura.  Jeśli ktoś ma w horoskopie indywidualnym koniunkcje Marsa i Saturna albo kwadraturę czy opozycję tych planet, to taka osoba ma problem. Chce działać, ale coś ją hamuje. Kwadratura to zawsze zgrzyt, wiedzą o tym osoby, które mają urodzeniowo kwadratury albo doświadczają kwadratur w tranzytach. Bo Mars to działanie i energia, a Saturn zahamowanie. Żywy ognisty Mars z zimnym mrocznym Saturnem. Te planety po prostu nie mają się ze sobą dobrze. Takie kwadraturowe połączenia to bardzo dużo energii skierowanej przeciwko sobie – walka i ta walka może się przejawiać jaka wewnętrzne sprzeczności charakteru – mogą prowadzić do  rozwoju wewnętrznego, ale to jest zawsze rozwój z przeciwnościami, poprzez pokonywanie problemów. Każdy z nas też doświadcza cykli np. Marsa. Planeta ta przebiega cały zodiak w ciągu około dwóch lat, więc co 2 lata doświadczamy koniunkcji Marsa i Saturna. Zazwyczaj nie są to przyjemne momenty w życiu. Natomiast tranzyt Saturna po urodzeniowym Marsie należy do tych bardziej “niemiłych” . Zawsze następuje zahamowanie, przyblokowanie energii Marsowej. Nie twierdzę, że życie ma się składać z samych przyjemności czy miłych jowiszowo-wenusowych tranzytów, bo prostu nie ma takiej możliwości. Mechanizm cykli planetarnych jest nieubłagany, tak jak nie mamy wpływu na pory roku (następują po sobie czy tego chcemy czy nie) tak nie mamy wpływu na obieg planet. One po prostu poruszają się każda swoim  rytmem i każda we własnym tempie. My tkwimy wewnątrz tego mechanizmu. Niekiedy planety w mechanizmie “współpracują” ze sobą harmonijnie, a niekiedy toczą wojnę i powstają zgrzyty i opór.  Jedne są sobie “przyjazne” inne nie.  Generalnie Mars i Saturn nie są sobie przyjazne – działanie i zahamowanie to zupełnie inne podejście i zupełnie inny sposób reakcji na dana sytuację. Dlaczego więc ognisty żywiołowy Mars ma być wywyższony w ziemskim zahamowanym Koziorożcu, skoro jego energia będzie ciągle wytłumiona, przygaszona i uziemiona, jakby chciał coś zrobić, ale go coś powstrzymywało?

Ognisty Mars lepiej czuje się w swoim żywiole, czyli w Lwie albo Strzelcu. To tak jak żywiołowa, lubiąca sport osoba lepiej czuje się biegając czy podejmując akcję, będąc w ruchu niż siedząc godzinami w szkolnej ławce słuchając nudnego wykładu.  Po prostu nie jest w swoim żywiole. Analogicznie sprawa wygląda z planetami i ich żywiołami. Albo są w swoim żywiole albo żywioł znaku, w jakim planeta przebywa, jest środowiskiem nieprzyjaznym tej planecie i nie może ona w pełni przejawiać swoich właściwości.

Weźmy taką Wenus w Rybach (klasycznie jest to traktowane jako wywyższenie). Nie od dziś jednak wiadomo, że Wenus w Rybach przynosi przeważnie problemy w miłości. Wenus jest naturalną władczynią powietrznej Wagi.  Żywiołem Wenus są kontakty międzyludzkie, związki i przyjemności wszelkiego rodzaju. Wenus to w horoskopie indywidualnym wszystko to, co uznajemy za miłe, ładne i przyjemne. Potrzebuje ona innych ludzi, żeby pokazać się jak ładnie wygląda, poflirtować, miło, lekko i uroczo spędzić czas. A co symbolizuje znak Ryb?

Ryby to znak naturalnie władający 12 domem (tym problematycznym domem horoskopu, gdzie upychane są wszystkie problemy, których nie jesteśmy świadomi). Jeśli nie jesteśmy czegoś świadomi, to nie mamy na to wpływu, no bo jak można mieć na coś wpływ, skoro nie dociera to nawet do świadomości, dzieje się poza nami samymi, niejako niezależnie od nas. Ryby to również archetypowe niezrozumiane, zamknięte w sobie, mocno uczuciowe samotnice albo samotnicy zodiaku. Wrażliwe, strachliwe, pełne obaw i lęków. Nie na darmo mówi się, że dzieci i ryby głosu nie mają. Nie mają głosu, bo nie wiedzą jak wyrazić to, czego pragną, albo pragną niemożliwego. Na kole zodiaku Waga (której naturalnym władcą jest Wenus) to kwinkunks do Ryb (którymi włada Neptun). Kwinkunks jest zaliczany do mniejszych aspektów, a jego główną cechą jest niezrozumienie, relacje kwinkunksowe  to niezgodność żywiołów, odmienne potrzeby, gdzie próba pogodzenie jednej potrzeby z drugą powoduje, że zawsze powstaje pewien problem. Trudno pogodzić potrzeby “wyjściowej” Wagi, która jak powietrza potrzebuje kontaktów z innymi ludźmi, z potrzebami zamkniętych w sobie, zakompleksionych i lękliwych Ryb. Ryby potrzebują samotności i spokoju, wręcz dążą do niej. Osoby z silnie zaznaczoną fazą Ryb w horoskopie maja czasem problem, bo męczą je nawet tłumy ludzi. Znam wiele takich osób i te osoby choćby okresowo potrzebują po prostu samotności, spokoju ciszy i kontaktu z przyrodą.

Jak pogodzić potrzebę samotności Ryb i potrzebę utrzymywania kontaktów Wagi? Ja widzę problem. Powietrzna Waga w dwunastodomowym, neptunicznym oceanie nieświadomości? Potrzebuje kontaktu, a ciągnie ją na dno nieokreślonych wrażeń.  Pewnie nawet sama nie jest świadoma swoich potrzeb,  albo tak ciężko jej wyrazić, to co tkwi w głębi, że nie wie jak to zrobić, nie potrafi nawiązać kontaktu i ucieka w samotność.

Osoby z silnymi Rybami zazwyczaj są wrażliwe, artystyczne, ale trochę odrealnione, zdarza się, że nie przystają do reszty, podatne na wrażenia, których nie doświadczają inni ludzie, są po prostu niezrozumiałe. Zwłaszcza Wenus w Rybach zamknięta w studni samotności.

Konstruktywne pogodzenie potrzeb planety Wenus w wodnym środowisku Ryb jest bardzo trudne.

Saturn w Wadze napotyka problem.  Albo raczej Waga napotyka na ograniczenie, albo zahamowanie. Planeta żywiołu ziemi, ograniczający, bezwzględny Saturn w środowisku lekkiej powietrznej, dyplomatycznej Wagi. Koziorożec i Waga to kwadratura. Aspekt kwadratury Wenus i Saturna (albo koniunkcji czy opozycji tych planet) z reguły jest uznawany za negatywny.  Osoby z takim aspektem w horoskopie urodzeniowym przeżywają problemy i rozczarowania w miłości, napotykają przeszkody. W skrajnych przypadkach Wenus z Saturnem (w aspekcie nieharmonijnym) to cierpienia w miłości. Osoby takie czeka wiele ciężkiej (saturnicznej) pracy w związkach, aby osiągnąć zadowolenie. Wenus natomiast  nie lubi brudzić sobie rączek ciężką pracą, w negatywnym wydaniu to taka śliczna “lady” co jeno by  na kanapie leżała i pachniała.

Kiedy przychodzi trudny nieharmonijny aspekt Saturna do Wenus urodzeniowej wszelkie związki nabierają powagi albo taki Saturn przynosi konsekwencje tego, jacy byliśmy wobec drugiej osoby w związku, jak traktowaliśmy tę osobę. Często na takim tranzycie dochodzi do zerwań, bo wyłażą na powierzchnię problemy ciągnące się od dłuższego czasu (Saturn to tez czas). Jeśli źle traktowaliśmy drugą osobę, byliśmy niepoważni, nieuczciwi albo nieodpowiedzialni, to podczas takiego tranzytu ta druga osoba może powiedzieć “dosyć”. I to nie jest żadna “kara boska” ale naturalna konsekwencja relacji międzyludzkich. Zdarza się również, że Saturn przynosi bardzo poważny związek, legalizację, w końcu to planeta społeczna. Legalizując związek przyjmujemy odpowiedzialność za druga osobę.

Swobodna, nastawiona na przyjemność Waga napotyka na przeszkodę w postaci Saturna.  W Wadze nie ma za dużo konkretu, za to bywa, że są ciągłe wahania – potrzeba konkretyzacji i budowy struktur (Saturn) traci przysłowiowy grunt pod nogami, w środowisku powietrznym po prostu brakuje mu oparcia.

Nie starałam się tutaj podważać prawd uznanych od wieków, ale chciałam przedstawić swoje własne przemyślenia i wnioski. Uważam, że warto czasem przemyśleć, poobserwować i skonfrontować to, co podawane jest za pewnik i jak to się ma do rzeczywistości.

Julian Assange – bojownik o wolność słowa czy terrorysta i gwałciciel?

Założyciel WikiLeaks, dziennikarz, haker, programista, aktywista w sprawie wolności słowa, poszukiwany listem gończym przez Interpol… “Jeden z najbardziej intrygujących ludzi na świecie” – według “The Age”.

Laureat nagrody Amnesty International aresztowany w wyniku oskarżeń o przestępstwa seksualne…

Assange sam zgłosił się do aresztu 7 grudnia 2010. Do dnia dzisiejszego oficjalnym zarzutem jest gwałt i wymuszenia seksualne…

Jest takie powiedzenie:  “Milczenie jest złotem”. Znaczy ono mniej więcej tyle, co cicho siedzieć i wykonywać rozkazy bez szemrania, bo można sobie nieźle zaszkodzić, wyrażając swoje zdanie. Zwłaszcza jeśli poddajemy w wątpliwość zastany porządek, a ci których kwestionujemy,  siedzą wyżej od nas.

Powiedzenie sprawdza się bardzo dobrze w praktyce, zawsze jednak znajdą się ludzie, którzy podważają skostniałe systemy. Assange ma zdecydowanie ” dużą buzię”, to że wręcz krzyczy, jest bardzo niewygodne, zwłaszcza dla rządów.

Slońce w Raku jednak znajduje się w dwadzie Skorpiona (nadaje to pewnej intensywności osobie Assange). Uran w Wadze mówi o problemach ze związkami u całego pokolenia osób (planeta ta przebywa w znaku około 7 lat). Domy i znaki, w których przebywa Uran przejść będą musiały gwałtowne zmiany, często niespodziewane.  Słońce jest w kwadraturze z Uranem. Taka osoba więc będzie mocno uraniczna = nieprzewidywalna. Ma w sobie cechy rebelianta albo reformatora.

Mars w Wodniku podkreśla niezależność, i jako sygnifikator energii i sposobu działania, we władaniu buntowniczego Urana mówi o tym, że ta osoba będzie zawsze miała swoje zdanie. Czasem tak położony Mars pokazuje, że jego właściciel wręcz będzie musiał robić wszystko inaczej niż reszta ludzi. Assange wychowywał się z hipisami i od dziecka miał do czynienia z filozofią New Age.

Księżyc w Skorpionie daje osoby niezwykle skryte, wrażliwe i receptywne, ale też szukające w życiu bardzo mocnych wrażeń. Czasem takie osoby lubią po prostu życie na krawędzi. Słońce w Raku też do specjalnie otwartych nie należy, tym bardziej w dwadzie Skorpiona. Merkury w trygonie do Jowisza daje mu rozmach w komunikacji. Mimo, że Assange wprost uwielbia filozofować i poszerzać swoje i innych horyzonty, to robi w sposób dość raczy (czyli z pewną taką nieśmiałością – ukrywa się i chowa za swoją pracą). Merkury w trygonie z Jowiszem to łatwość komunikowania (projekt WikiLeaks jest bardzo niekonwencjonalny – tutaj silny Uran). A ujawnianie tajnych dokumentów i grzebanie się w tajemnicach  – sugerowałoby prawdopodobnie ascendent w Skorpionie.

PROGROGNOSTYCZNIE:

Tranzytami branymi pod uwagę przy przełomowych wydarzeniach w życiu człowieka są tranzyty planet pokoleniowych i planet zewnętrznych. Oczywiście planety osobiste również odgrywają dużą rolę, ale mają znaczenie jeśli chodzi np. o witalność i inicjatywę. Naprawdę istotne zmiany przynosi Uran, Neptun, Pluton.

Uran Assange jest w separacyjnej kwadraturze do urodzeniowej Wenus. Jest to kilkuletni tranzyt. Bardzo istotny i może być odbierany przez właściciela horoskopu jako ciężki okres, jeśli chodzi o związki (Wenus jest naturalną władczynią 7 sektora – oznaczającego partnerstwo, ale również otwartych wrogów). Jakiekolwiek tranzyty Urana do planet osobistych (Wenus jest jedną z nich) przynoszą nagłe, nieoczekiwane zmiany. Harmonijne aspekty (trygon, sekstyl), to zazwyczaj zmiany na lepsze (choć i tu wiele zależy od tego jak te planety są położone urodzeniowo).

Urodzeniowa Wenus Assange jest dość nieharmonijna (kwadratura z Plutonem). Taki aspekt przynosi dogłębne zmiany w związkach. Podejście osoby z tym aspektem do partnerstwa musi ulec zmianie, zazwyczaj poprzez bardzo bolesne przeobrażenia. Taki aspekt może przynieść nawet wymuszenia bądź obsesje w sprawach seksu, popadanie w skrajności w związkach. Przyjemnością dla osoby z tym aspektem są wszystkie sprawy tajemnicze, ekstremalne uczucia (od miłości do nienawiści, tutaj jeszcze upodobanie do ekstremalnych przeżyć podkreśla Ksieżyc w Skorpionie), a ponieważ Pluton to planeta transformacji i śmierci, to nie znosi miałkich związków i nie lubi się afiszować ze swoimi uczuciami czy pragnieniami.

Uran Assange jest również nieharmonijny (kwadratura ze Słońcem). U obu płci taki aspekt przynosi dozę nieprzewidywalności.

Zatem nieharmonijnie ustawione planety w horoskopie urodzeniowym tranzytując uruchomiły pewne naturalne skłonności. Wenus w Bliźniętach ma zazwyczaj niejaki problem z utrzymaniem wierności… Tym bardziej urodzeniowo w trygonie (harmonijne) do Marsa (Aspekty Marsa do Wenus w horoskopie urodzeniowym zazwyczaj przynoszą podwyższoną seksualność). Tutaj Mars w Wodniku może dawać chęć eksperymentowania w sprawach seksu. Wenus jest tu w dwadzie Barana, a Mars w dwadzie Wagi – podkreśla to jeszcze wzajemną relację tych planet.

Ponieważ nieharmonijne tranzyty Urana do Wenus przynieść mogą dość dziwaczne i niekonwencjonalne zachowania w partnerstwie, osobliwe zachcianki, czy też amoralne zachowania, to człowiek może nagle wpakować się w kłopoty.

Jednocześnie urodzeniowy Jowisz uderza opozycją w Plutona (Jowisz zawsze przynosi pewien nadmiar, może to być optymizm, albo nadmierny optymizm). Uderzając w Plutona uruchomił również urodzeniową Wenus (też Merkurego, Jowisza i Saturna – planety te są w harmonijnych aspektach z Plutonem).

Tranzytujący Jowisz tworzy również aplikacyjny trygon z urodzeniowym Neptunem (jest to najwyżej dwutygodniowy tranzyt, który może przynieść łut szczęścia, albo ułatwienia), pod warunkiem, że pozostałe  tranzyty są sprzyjające (jeśli nie, co najwyżej zaogni sytuację). Separacyjny trygon tranzytującego Jowisza do Jowisza (z reguły przypływ optymizmu, szczęście – przynajmniej w astrologii klasycznej) – wpływ tego tranzytu właśnie słabnie.

Tranzytujący Neptun jest natomiast w zerowej aplikacyjnej kwadraturze do urodzeniowego Jowisza.  O ile tranzyty Jowisza do Neptuna mogą mieć pozytywny wydźwięk, to tranzyty Neptuna do Jowisza (zwłaszcza nieharmonijne) zazwyczaj mają fatalne skutki. Przynoszą, w skrócie ujmując, pomyłki, błędną ocenę sytuacji, niczym nieuzasadniony optymizm. Człowiek będący pod wpływem tranzytu Neptuna sam pakuje się w przykre dla niego sytuacje (Assange sam oddał się w ręce policji). Przeważnie jest to wybranie błędnego kierunku w życiu. Tranzyt ten przynosi niepowodzenia, rozczarowania, problemy psychiczne.

Tutaj wyznawcy teorii spiskowych stwierdzą zapewne, że rząd wrobił Assange w całą aferę, jako osobę dość niewygodną i bardzo kontrowersyjną, w celu pozbycia się go i ukrócenia jego działalności internetowej. Biorąc pod uwagę, jakie wzorce dziennikarz wyniósł z domu, to moim zdaniem bardzo prawdopodobne, że bez mocnego kręgosłupa moralnego nie przejmował się zbytnio zasadami monogamii i być może uległ złudzeniu, że jego wybranka (wybranki) powiedziała „tak” mówiąc „nie”. Tudzież obie panie dowiedziawszy się, że pan Assange „zaliczył” jedną po drugiej, mocno się wkurzyły i postanowiły się odegrać, oskarżając go o wymuszenie…

Cała ta sytuacja jest dość niejasna (neptunowa), tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi, wiele osób doszukuje się “drugiego dna” i próbuje ukazać osobę Assange jako męczennika za sprawę.

Julian Assange – horoskop urodzeniowy

 

Koło wewnętrzne przedstawia horoskop urodzeniowy, natomiast zewnętrzne tranzyty.

Angelina Jolie – interpretacja horoskopu urodzeniowego

Niedościgniony ideał piękna (choć co prawda wielu jest takich, którzy uważają ją za odpychającą). Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą i oskarżają, że odbiła męża Jennifer Aniston (jakby facet był  bezwolną piłeczką ping pongową, którą wredne samice przerzucają sobie z rąk do rąk). Chyba to trochę nie tak, mężczyzna (zazwyczaj ;)) swój rozum ma.

Angelina zawsze miała dla mnie w sobie coś drapieżnego i niebezpiecznego, nawet nie chodzi tu o jej role w filmach sensacyjnych, ale ten błysk w oku, uchwycony w wielu sesjach zdjęciowych. Po prostu ma w sobie to “coś”. Krążą również pogłoski, że jest osobą nieco niezrównoważoną, a w każdym razie wybuchową.

Wybuchowość daje tu  podkreślony znak Barana. Księżyc Angeliny przebywa w tym znaku w koniunkcji z Marsem, Jowiszem i Prozerpiną. Dodatkowo Księżyc jest na osi (MC) więc bardzo silny i jest władcą horoskopu – ascendent w Raku, a Rakiem włada Księżyc. Sam ascendent w Raku daje zazwyczaj osoby spokojne, trochę nieśmiałe i zamknięte w sobie. Nie w tym przypadku. Księżyc w Baranie to po prostu niespokojna osoba – dodatkowo podgrzany ognistym Marsem i Jowiszem (Jowisz powiększa, więc lepiej nie wchodzić jej w drogę, kiedy jest zła). Jej gniew mija szybko, ale  za to lecą iskry, a może i fruwają sprzęty. Poza tym trudno przewidzieć, na co wkurzy się Księżyc w Baranie, takie osoby w jednej chwili są spokojne, żeby nagle wybuchnąć furią z byle powodu.  Jest na pewno ziarno prawdy w plotkach o złości Angeliny. Osoby z podkreślonym żywiołem ognia nie potrafią usiedzieć na miejscu, tym bardziej, że tutaj jest to znak Barana, a Barany muszą być we wszystkim pierwsze. Niezbędny do życia jest im ruch, sport, walka. Każdy pewnie słyszał, że aktorka fascynuje się nożami. Praktycznie każda jej rola stanowi wyzwanie dla kondycji fizycznej.

Na szczęście gniew Barana szybko mija, dlatego kiedy się złości, najlepiej zejść mu z drogi, następnego dnia zapomni, o co się gniewał.  Księżyc w Baranie u kobiety podkreśla trochę męskie cechy jej charakteru. Taka pani nie da sobie w kaszę dmuchać, ma swoje zdanie na każdy temat i sprawia wrażenie silnej.

Słońce i Merkury Angeliny znajdują się w znaku Bliźniąt, są więc bardzo mocne.  Zwłaszcza Merkury w znaku, którym włada, ma możliwość zaprezentować wszystkie swoje możliwości (Angelina to bardzo inteligentna osoba, piękna buzia nie  wystarczy, żeby zagrać rolę z psychologiczną głębią). Dodatkowo Merkury jest w trygonie z Uranem – taki aspekt przyspiesza po prostu myślenie, daje żywy umysł i niekonwencjonalne zainteresowania. Słońce w dwadzie Skorpiona, Księżyc, Prozerpina, Mars, Jowisz w opozycji z Plutonem (Pluton włada Skorpionem) – taka osoba szuka w życiu intensywnych przeżyć, sama gdziekolwiek się nie pojawi, budzi skrajne emocje (od bezwarunkowej miłości i podziwu niczym dla bogini, do skrajnej niechęci, a nawet agresji). Opozycja to aspekt nieharmonijny, w dodatku z aż czterema planetami.  Władca ascendentu (Księżyc) w aspekcie z Plutonem – po prostu intensywna osoba, nie da się obok niej przejść obojętnie, albo szukająca kłopotów i mająca problemy emocjonalne (Księżyc to też emocje). Angelina w jednym z wywiadów powiedziała, że gdyby nie aktorstwo, pewnie czekałaby w domu, aż świat rozpadnie się na kawałki…

Powszechnie znane są problemy rodzinne Angeliny (z ojcem). Saturn w Raku w 12 domu w kwadraturze do stellum z 9 domu (Jowisza, Prozerpiny, Marsa i Księżyca) to po prostu utrudnienia w kwestiach rodzinnych (Rak to naturalny wladca 4 domu symbolizującego też nasze korzenie). A Uran w  4 domu zazwyczaj daje brak stabilizacji w sprawach tożsamości i definicji samego siebie, albo liczne przeprowadzki lub brak stabilności w domu rodzinnym.

Liczne małżenstwa i kłopoty w miłości to Wenus w kwadraturze z Uranem. Aspekty Wenus – Uran, nawet te harmonijne (trygony, sekstyle,) zawsze dają pewną niestabilność, jeśli chodzi o związki miłosne. Tym bardziej kwadratura to zazwyczaj zerwania, albo niezwykłe partnerstwo.

Wenus aktorki jest w ścisłej koniunkcji z ascendentem, ale po stronie 12 domu (więc trochę jakości dwunastodomowej, tendencja do idealizowania partnera i rozczarowań). Wenus na ascendencie daje zazwyczaj kobiety niezwykłej urody, miłe, grzeczne (ale nie z Uranem!), lubiące się pokazać,  gwiazdy. Taka Wenus na osi lubi świecić (tym bardziej, że Wenus progresywna niedługo po jej urodzeniu weszła w znak Lwa). Uran w aspekcie z ascendentem (tutaj kwadratura, więc nieharmonijny) daje zarówno w wyglądzie jak i zachowaniu dość szokujące akcenty, u kobiet to też uroda, ale nie taka, która spodoba się każdemu. Może taka osoba zostać uznana za zbyt ekstrawagancką (Angelina chwaliła się, że nosi na szyi fiolki wypełnione krwią byłego męża Thonrtona – Pluton z Księżycem). Teraz trochę się uspokoiła, ale dalej potrafi coś szokującego “palnąć” przed kamerą.

Nerwowość podkreśla jeszcze Uran w aspekcie do ascendentu, Uran z Merkurym (Merkury tutaj włada Słońcem), ognisty Księżyc z Marsem. Dużo żywiołu ognia i powietrza w horoskopie daje osobę bardzo aktywną i ruchliwą.

Neptun w 5 domu to zazwyczaj zdolności artystyczne i duża wyobraźnia w kreowaniu swojego wizerunku (5 dom to dom Lwa  a więc włada nim Słońce). Neptun w 5 domu często daje natchnienie artystyczne, a w aspekcie ze Słońcem łatwość i nieco tajemniczości w kreowaniu własnego wizerunku albo iluzji wokół tegoż wizerunku. Podkreślony Neptun to często też ludzie filmu (aktorzy, reżyserzy, fotograficy).  To często też adoptowane dzieci (5 dom to dom sygnifikujący nasze potomstwo), tak jak u Angeliny. Niestety Neptun w 5 domu może również oznaczać rozczarowania w miłości. Liczne nieudane związki Angeliny są tego potwierdzeniem.

Kliknij na obrazek, aby zobaczyc cały horoskop

U aktorki 7 domem włada Saturn (descendent w Koziorożcu), potrzebuje ona stabilnego i godnego zaufania partnera, na którym można polegać.  Saturn jednak jest w kwadraturze z planetemi z 9 domu (Jowisz, Księżyc, Prozerpi

na, Mars). Taka kwadratura to aspekt bardzo silnie napięciowy, Mars dąży do działania, Saturn je powstrzymuje. A Mars w koniunkcji z Jowiszem to po prostu porywczość. Saturn w nieharmonijnym układzie do Księżyca m

oże dawać

kompleksy albo bardzo krytyczne ocenianie własnego ciała (tym bardziej, że też do Marsa) bądź bardzo ciężką pracę nad ciałem – diety, godziny harówki na siłowni. Ostatnio Angelina jest przeraźliwie szczupła. Możliwe, że popadła w przesadę, jeśli chodzi o odchudzanie.

Angelina ma ciekawą konfigurację w horoskopie zwaną prostokątem mistycznym, świadczy ona o szerokich zainteresowaniach (artystka jest nie tylko aktorką, ale znaną filantropką). Jak sama nazwa wskazuje, taka konfiguracja daje zainteresowania daleko wykraczające poza przyziemne troski o byt materialny. Poza tym taki układ to wiele możliwości i okazji do wykorzystania w życiu. A Jowisz jest w sekstylu ze Słońcem u Angeliny – szczęście jej po prostu sprzyja bardziej niż tym, którzy mają Jowisza ustawionego nieharmonijnie.

Pluton w 3 domu daje zazwyczaj osoby, które ważą słowa, albo takie których słowa mają moc hipnotyzowania mas, takie osoby nie lubią rozmawiać na błahe tematy, potrafią też prześwietlić rozmówcę. Pewnie większość widowni jest zahipnotyzowana Angeliną na ekranie. A Słońce w trygonie do Plutona jeszcze podkreśla intensywną obecność aktorki.

Jowisz w koniunkcji z Prozerpiną – tutaj już moje spekulacje. Bykiem i drugim domem włada prawdopodobnie nie Wenus, ale właśnie Prozerpina i tutaj byłaby sygnifikatorem pieniędzy, czyli nie może być lepiej. Jowisz (dużo) z Prozerpiną (kasy).

c.d.n.