Category Archives: Planety

Saturn w Pannie

Saturn w Pannie jest w swoim żywiole. Znak Panny i Koziorożca (którego władcą jest Saturn) tworzą trygon żywiołu ziemi wraz ze znakiem Byka. Saturn w tym ziemskim i zmiennym znaku czyni jego właściciela bardzo skoncentrowanym na kwestiach zdrowotnych. Osoba z tak położonym Saturnem będzie interesować się dietami, zdrowym odżywianiem, ćwiczeniami, będzie ciężko pracować nad zachowaniem zdrowia, w tych sprawach może osiągnąć wielką dyscyplinę. Niestety w sensie negatywnym tak położony Saturn może manifestować się jako problemy ze zdrowiem, ponieważ Saturn to blokada, przeszkoda, zahamowanie, które musimy pokonać.

Znak Panny odpowiada za naszą prace i podejście do niej. Saturn w tym znaku (przeważnie) spowoduje, że osoba będzie miała bardzo poważne i drobiazgowe podejście do pracy, może niesamowicie wręcz czepiać się szczegółów i koncentrować na nich całą swoją uwagę, tracąc przy tym obraz całości problemu, nad którym pracuje.  Osoby z Saturnem w Pannie zazwyczaj lubią drążyć jakąś kwestię, nie chcą odpuścić, kiedy już czegoś się uczepią, potrafią analizować w nieskończoność. Dlatego w sensie pozytywnym to zdolności analityczne. Ponieważ Panna to znak zmienny, to osobom z Saturnem w tym znaku może trochę brakować wytrwałości i mogą gubić się po drodze w szczegółach. Saturna często wiąże się z karmą, czyli pewnego rodzaju dziedzictwem, jakie wynosimy z poprzednich wcieleń (zakładając, że w ogóle istnieje coś takiego).

Rozpatrując Saturna pod tym kątem można powiedzieć, że osoby mające go w znaku Panny były w poprzednich wcieleniach leniami i bałaganiarzami i teraz będą musiały nadrobić te niedociągnięcia, kiedy Saturn weźmie je “za mordę” i do roboty ;). Albo Saturn wywoła takie problemy w ich życiu, że będą niejako zmuszone do przyjęcia na siebie ogromnej dyscypliny i odpowiedzialności w kwestiach warsztatu pracy i zdrowia (będą np. zmuszone przestrzegać restrykcyjnej diety, chcąc zachować dobre zdrowie). Tam, gdzie mamy Saturna lubimy budować systemy wartości i pewnego rodzaju konstrukcje, dzięki której czujemy się pewnie (coś, co da nam oparcie). Osoba z Saturnem w Pannie będzie mieć potrzebę poczuć się bezpiecznie w pracy i stosując dyscyplinę podczas dbałości o swoje zdrowie. To może też rodzić poczucie, że jest się ograniczanym i przymuszanym do “uwierających” obowiązków życia codziennego. Panna to właśnie ta codzienna rutyna, wszystkie obowiązki, które wykonujemy już mechanicznie, jakby od niechcenia i osiągnęliśmy już  w nich mistrzostwo właśnie dzięki temu, że były powtarzane codziennie. Saturn w tym znaku mówi, że będziemy musieli się ostro przyłożyć do codziennych obowiązków i nic nie zostanie nam odpuszczone. Jeśli czegoś nie dopatrzymy, to potem za to odpowiemy i Saturn (albo właściwie my sami) zrujnujemy sobie np. zdrowie. Saturn w Pannie musi dopiero uczyć się tego, co już posiada Saturn w Koziorożcu.

Panna to przystanek w rozwoju z trzech ziemskich faz (pierwszą jest Byk, a ostatnią Koziorożec). Osoba z Saturnem w Pannie musi nauczyć się nabywać dopiero wytrwałości.

Ponieważ Panna jest bardzo konkretnym znakiem (ziemskie znaki cenią sobie konkret właśnie), lubi namacalne efekty, nie przepada za filozofowaniem dla filozofowania (to oczywiście tez zależy od reszty horoskopu), Saturn w Pannie potrzebuje doświadczać owoców swojej ciężkiej pracy. Osoba z takim Saturnem może być nadmiernie krytyczna, interesowna i podejrzliwa. Saturn w Pannie ceni sobie zdrowy rozsądek i praktyczne podejście. Tu też wiele zależy od reszty horoskopu, położenia Saturna w domach i jego aspektów z innymi planetami. Przynosi też zazwyczaj dużą ostrożność.

Saturn w Pannie może oczywiście przynieść problemy ze zdrowiem albo przesadną dbałość o zdrowie, zakrawającą o hipochondrię. Ale w pozytywnych aspektach może dawać zainteresowanie medycyną i sposobami zapobiegania chorobom, poprzez wykształcenie sobie pozytywnych nawyków, albo osoba z takim Saturnem po prostu zostaje zmuszona do zainteresowania się tymi kwestiami poprzez okoliczności życiowe (np. chorobę, która zmusi ją do pewnego rodzaju dbałości i powagi).

Taki Saturn może spowodować, że praca będzie postrzegana jako brzemię lub ciężar, ale tylko w wypadku, gdy brak takiej osobie wewnętrznej dyscypliny.

Wywyższenia planet?

Zastanawiałam się ostatnio nad wywyższeniami i upadkami planet w rozumieniu astrologii klasycznej (mam tu na myśli np. poglądy Wiliama Lilly) . Według astrologii klasycznej np. Słońce  jest wywyższone w Baranie,  Mars wywyższony jest w Koziorożcu, Wenus w Rybach, Saturn w Wadze itd.

O ile Słońce w Baranie rzeczywiście jest bardzo silne, zdecydowane, ukierunkowane na cel, śmiałe, władcze, to Mars w Koziorożcu specjalnie dobrze się nie czuje. Żywiołem Słońca jest ogień. Słońce jest naturalnym władcą Lwa. Lew, Baran i Strzelec to trygon żywiołu ognia, więc te trzy znaki ze sobą współpracują, choć każdy z nich stanowi inną fazę, to jednak należą do tego samego żywiołu. Słońce w Baranie jest silne, bo jest “w swoim żywiole”, może przejawiać się energicznie i całej krasie, nie jest wytłumione i przygaszone, jak ma to miejsce w ziemskiej Pannie albo Koziorożcu.

Teraz przypomnijmy sobie charakterystykę Marsa – planety władającej Baranem. Wojna, agresja, ogień, rozpoczynanie, śmiałość, pewność siebie, działanie, sposób działania, energia. Baran to pierwszy znak zodiaku, faza rozpoczynająca, reprezentuje wszystkie te cechy, których brak Koziorożcowi (mówię tutaj o archetypach oczywiście).

Archetypowy Koziorożec w negatywnym wydaniu (bo wszystkie znaki mają swoje pozytywne i negatywne cechy!) to ponurak i pesymista zodiaku, wszędzie doszukuje się problemów, życie postrzega jako brzemię, jest zahamowany, sztywny, brak mu śmiałości i energii Barana. Cechy pesymistycznego, bezlitosnego Saturna, naturalnie władającego Koziorożcem nijak się mają do cech Marsa, władającego Baranem. Koziorożec i Baran to kwadratura – to zawsze będzie kwadratura.  Jeśli ktoś ma w horoskopie indywidualnym koniunkcje Marsa i Saturna albo kwadraturę czy opozycję tych planet, to taka osoba ma problem. Chce działać, ale coś ją hamuje. Kwadratura to zawsze zgrzyt, wiedzą o tym osoby, które mają urodzeniowo kwadratury albo doświadczają kwadratur w tranzytach. Bo Mars to działanie i energia, a Saturn zahamowanie. Żywy ognisty Mars z zimnym mrocznym Saturnem. Te planety po prostu nie mają się ze sobą dobrze. Takie kwadraturowe połączenia to bardzo dużo energii skierowanej przeciwko sobie – walka i ta walka może się przejawiać jaka wewnętrzne sprzeczności charakteru – mogą prowadzić do  rozwoju wewnętrznego, ale to jest zawsze rozwój z przeciwnościami, poprzez pokonywanie problemów. Każdy z nas też doświadcza cykli np. Marsa. Planeta ta przebiega cały zodiak w ciągu około dwóch lat, więc co 2 lata doświadczamy koniunkcji Marsa i Saturna. Zazwyczaj nie są to przyjemne momenty w życiu. Natomiast tranzyt Saturna po urodzeniowym Marsie należy do tych bardziej “niemiłych” . Zawsze następuje zahamowanie, przyblokowanie energii Marsowej. Nie twierdzę, że życie ma się składać z samych przyjemności czy miłych jowiszowo-wenusowych tranzytów, bo prostu nie ma takiej możliwości. Mechanizm cykli planetarnych jest nieubłagany, tak jak nie mamy wpływu na pory roku (następują po sobie czy tego chcemy czy nie) tak nie mamy wpływu na obieg planet. One po prostu poruszają się każda swoim  rytmem i każda we własnym tempie. My tkwimy wewnątrz tego mechanizmu. Niekiedy planety w mechanizmie “współpracują” ze sobą harmonijnie, a niekiedy toczą wojnę i powstają zgrzyty i opór.  Jedne są sobie “przyjazne” inne nie.  Generalnie Mars i Saturn nie są sobie przyjazne – działanie i zahamowanie to zupełnie inne podejście i zupełnie inny sposób reakcji na dana sytuację. Dlaczego więc ognisty żywiołowy Mars ma być wywyższony w ziemskim zahamowanym Koziorożcu, skoro jego energia będzie ciągle wytłumiona, przygaszona i uziemiona, jakby chciał coś zrobić, ale go coś powstrzymywało?

Ognisty Mars lepiej czuje się w swoim żywiole, czyli w Lwie albo Strzelcu. To tak jak żywiołowa, lubiąca sport osoba lepiej czuje się biegając czy podejmując akcję, będąc w ruchu niż siedząc godzinami w szkolnej ławce słuchając nudnego wykładu.  Po prostu nie jest w swoim żywiole. Analogicznie sprawa wygląda z planetami i ich żywiołami. Albo są w swoim żywiole albo żywioł znaku, w jakim planeta przebywa, jest środowiskiem nieprzyjaznym tej planecie i nie może ona w pełni przejawiać swoich właściwości.

Weźmy taką Wenus w Rybach (klasycznie jest to traktowane jako wywyższenie). Nie od dziś jednak wiadomo, że Wenus w Rybach przynosi przeważnie problemy w miłości. Wenus jest naturalną władczynią powietrznej Wagi.  Żywiołem Wenus są kontakty międzyludzkie, związki i przyjemności wszelkiego rodzaju. Wenus to w horoskopie indywidualnym wszystko to, co uznajemy za miłe, ładne i przyjemne. Potrzebuje ona innych ludzi, żeby pokazać się jak ładnie wygląda, poflirtować, miło, lekko i uroczo spędzić czas. A co symbolizuje znak Ryb?

Ryby to znak naturalnie władający 12 domem (tym problematycznym domem horoskopu, gdzie upychane są wszystkie problemy, których nie jesteśmy świadomi). Jeśli nie jesteśmy czegoś świadomi, to nie mamy na to wpływu, no bo jak można mieć na coś wpływ, skoro nie dociera to nawet do świadomości, dzieje się poza nami samymi, niejako niezależnie od nas. Ryby to również archetypowe niezrozumiane, zamknięte w sobie, mocno uczuciowe samotnice albo samotnicy zodiaku. Wrażliwe, strachliwe, pełne obaw i lęków. Nie na darmo mówi się, że dzieci i ryby głosu nie mają. Nie mają głosu, bo nie wiedzą jak wyrazić to, czego pragną, albo pragną niemożliwego. Na kole zodiaku Waga (której naturalnym władcą jest Wenus) to kwinkunks do Ryb (którymi włada Neptun). Kwinkunks jest zaliczany do mniejszych aspektów, a jego główną cechą jest niezrozumienie, relacje kwinkunksowe  to niezgodność żywiołów, odmienne potrzeby, gdzie próba pogodzenie jednej potrzeby z drugą powoduje, że zawsze powstaje pewien problem. Trudno pogodzić potrzeby “wyjściowej” Wagi, która jak powietrza potrzebuje kontaktów z innymi ludźmi, z potrzebami zamkniętych w sobie, zakompleksionych i lękliwych Ryb. Ryby potrzebują samotności i spokoju, wręcz dążą do niej. Osoby z silnie zaznaczoną fazą Ryb w horoskopie maja czasem problem, bo męczą je nawet tłumy ludzi. Znam wiele takich osób i te osoby choćby okresowo potrzebują po prostu samotności, spokoju ciszy i kontaktu z przyrodą.

Jak pogodzić potrzebę samotności Ryb i potrzebę utrzymywania kontaktów Wagi? Ja widzę problem. Powietrzna Waga w dwunastodomowym, neptunicznym oceanie nieświadomości? Potrzebuje kontaktu, a ciągnie ją na dno nieokreślonych wrażeń.  Pewnie nawet sama nie jest świadoma swoich potrzeb,  albo tak ciężko jej wyrazić, to co tkwi w głębi, że nie wie jak to zrobić, nie potrafi nawiązać kontaktu i ucieka w samotność.

Osoby z silnymi Rybami zazwyczaj są wrażliwe, artystyczne, ale trochę odrealnione, zdarza się, że nie przystają do reszty, podatne na wrażenia, których nie doświadczają inni ludzie, są po prostu niezrozumiałe. Zwłaszcza Wenus w Rybach zamknięta w studni samotności.

Konstruktywne pogodzenie potrzeb planety Wenus w wodnym środowisku Ryb jest bardzo trudne.

Saturn w Wadze napotyka problem.  Albo raczej Waga napotyka na ograniczenie, albo zahamowanie. Planeta żywiołu ziemi, ograniczający, bezwzględny Saturn w środowisku lekkiej powietrznej, dyplomatycznej Wagi. Koziorożec i Waga to kwadratura. Aspekt kwadratury Wenus i Saturna (albo koniunkcji czy opozycji tych planet) z reguły jest uznawany za negatywny.  Osoby z takim aspektem w horoskopie urodzeniowym przeżywają problemy i rozczarowania w miłości, napotykają przeszkody. W skrajnych przypadkach Wenus z Saturnem (w aspekcie nieharmonijnym) to cierpienia w miłości. Osoby takie czeka wiele ciężkiej (saturnicznej) pracy w związkach, aby osiągnąć zadowolenie. Wenus natomiast  nie lubi brudzić sobie rączek ciężką pracą, w negatywnym wydaniu to taka śliczna “lady” co jeno by  na kanapie leżała i pachniała.

Kiedy przychodzi trudny nieharmonijny aspekt Saturna do Wenus urodzeniowej wszelkie związki nabierają powagi albo taki Saturn przynosi konsekwencje tego, jacy byliśmy wobec drugiej osoby w związku, jak traktowaliśmy tę osobę. Często na takim tranzycie dochodzi do zerwań, bo wyłażą na powierzchnię problemy ciągnące się od dłuższego czasu (Saturn to tez czas). Jeśli źle traktowaliśmy drugą osobę, byliśmy niepoważni, nieuczciwi albo nieodpowiedzialni, to podczas takiego tranzytu ta druga osoba może powiedzieć “dosyć”. I to nie jest żadna “kara boska” ale naturalna konsekwencja relacji międzyludzkich. Zdarza się również, że Saturn przynosi bardzo poważny związek, legalizację, w końcu to planeta społeczna. Legalizując związek przyjmujemy odpowiedzialność za druga osobę.

Swobodna, nastawiona na przyjemność Waga napotyka na przeszkodę w postaci Saturna.  W Wadze nie ma za dużo konkretu, za to bywa, że są ciągłe wahania – potrzeba konkretyzacji i budowy struktur (Saturn) traci przysłowiowy grunt pod nogami, w środowisku powietrznym po prostu brakuje mu oparcia.

Nie starałam się tutaj podważać prawd uznanych od wieków, ale chciałam przedstawić swoje własne przemyślenia i wnioski. Uważam, że warto czasem przemyśleć, poobserwować i skonfrontować to, co podawane jest za pewnik i jak to się ma do rzeczywistości.

Jowisz

Jowisz jest naturalnym władcą Strzelca i dziewiątego domu. Jest planetą żywiołu ognia, ciepłą i suchą (oczywiście w sensie symboliki astrologicznej).  Harmonijnie aspektowany w horoskopie urodzeniowym zazwyczaj przynosi powodzenie i sporo ułatwień w życiu. Osoby z silnym Jowiszem (np. w trygonie czy sekstylu do Słońca lub ascendentu albo MC, w koniunkcji albo trygonie do Wenus) prawie zawsze spadają na cztery łapy.  Są to również osoby lubiane i popularne (choćby tylko wśród znajomych), ponieważ Jowisz jest planetą społeczną, zwiastuje pewnego rodzaju powodzenie i prestiż.  Głównym znaczeniem Jowisza jest ekspansja i rozwój. I należy przy tym pamiętać, że nie tylko rozwój w sensie pozytywnym, ale np. tranzytujący Jowisz przy jednoczesnym połączeniu z napięciowymi tranzytami planet zewnętrznych może przynieść zaognienie stresującej sytuacji, w jakiej znajduje się człowiek, doświadczający takiego tranzytu. Jego cechą jest bowiem wyolbrzymianie. Zazwyczaj jednak harmonijne aspekty tranzytującego Jowisza przynoszą pozytywne zdarzenia, bądź swego rodzaju odprężenie albo szanse rozwoju. Pozytywnie aspektowany (urodzeniowo) Jowisz może przynieść powodzenie, ale tylko jeśli osoba wcześniej pracowała. Wtedy podczas tranzytu Jowisza może faktycznie zebrać plon swoich wcześniejszych wysiłków i nagrodę za pracę. Dwunastoletni cykl Jowisza to jednak dość długi okres, podczas, którego można się naprawdę  rozwinąć.

Cykl Jowisza (przejście przez wszystkie fazy zodiaku) to 12 lat. Dobrze o tym pamiętać, wyobrażając sobie charakterystykę tej planety i co może oznaczać. Dwunastoletnia młodzież to już nie dzieci, jeszcze nie dojrzali młodzieńcy, ale zazwyczaj bardzo humorzaste młode osoby, pragnące na każdym kroku zamanifestować swoją niezależność. Bardzo liczy się dla nich, co powiedzą ich rówieśnicy, nauczyli się zachowań społecznych, ale są bardzo zazwyczaj niestabilni emocjonalnie i mimo chęci odcięcia się od rodziców, całkowicie zależni od rodziny. Takie młode osoby są też bardzo ekspansywne, chcą się bawić, całe życie stoi przed nimi otworem, pragną doświadczać wszystkich jego przejawów. Nie mają jeszcze podstaw do uzyskania niezależności, ale zaczynają budować te podstawy (podstawy to Saturn) poprzez edukację i przygotowują się do edukacji na wyższym poziomie (Jowisz). O ile Merkury oznacza szkoły podstawowe,  to wszystkie uczelnie, uniwersytety i katedry, to Jowisz. Wiele zachowań i gaf uchodzi dwunastolatkom płazem, są jeszcze traktowani dość ulgowo przez rodziców i wychowawców. Maja jeszcze dużo swobody i możliwość eksperymentowania i poznawania samych siebie.

Silny Jowisz w horoskopie urodzeniowym zazwyczaj daje ekspresyjny charakter i dużo optymizmu, wiary we własne siły i szczęśliwe zbiegi okoliczności. Takie osoby zazwyczaj spotykają właściwych ludzi we właściwym miejscu i czasie. To po prostu w czepku urodzeni szczęściarze.

Niektóre pozytywne cechy Jowisza to: optymizm, radość życia, uczciwość, szerokie horyzonty myślowe, uduchowienie, entuzjazm.

Niektóre negatywne cechy Jowisza to: przesada, lenistwo, bałaganiarstwo, obżarstwo, szukanie tylko i wyłącznie ułatwień w życiu, zmienność upodobań i poglądów.

Od czasów starożytnych Jowisz uważany był za bardzo szczęśliwą planetę. Należy jednak pamiętać, że jest planetą rozszerzającą każdy wpływ, a za dużo dobrego może być niekorzystne…  (przykład: nadwaga, będąca konsekwencją obżarstwa). Tranzyt Jowisza wraz z nieharmonijnym tranzytem Urana do osobistych planet urodzeniowych wcale nie musi być korzystny, wręcz przeciwnie.

Jednak Jowisz od zawsze symbolizował bogactwo, szczęście, pieniądze, uznanie, popularność, także filozofię i religię. Duchowieństwo to Jowisz. Spójrzmy na szaty dostojników kościelnych (purpurowo-fioletowy) albo mnichów buddyjskich (pomarańczowy albo bordowy). To wszystko są jowiszowe kolory.

Jowisz symbolizuje też zagranicę, dalekie krainy i cudzoziemców (Strzelec włada naturalnie dziewiątym domem), ideały, etykę, duchowość.

Każdej z planet przyporządkowany jest obszar w ciele. Jowisz odpowiada za wzrost i rozwój organizmu. Narząd w ciele to wątroba.

Jowisz, jako planeta ognista, bardzo dobrze czuje się przebywając w znakach ognistych (czyli Baran i Lew, w Strzelcu jest naturalnie “u siebie”). W tych znakach jest bowiem w swoim żywiole. Całkiem nieźle czuje się również  w domach przyporządkowanych żywiołowi ognia.

Jowisz dobrze się czuje również w znakach Wagi i Wodnika. Są to znaki żywiołu powietrza, a żywioł ognia bardzo dobrze “współpracuje” z żywiołem ognia. Jedynie w znaku Bliźniąt (powietrzny) energia Jowisza może trochę się rozpraszać (Bliźnięta to opozycja do Strzelca), więc Jowisz w Bliźniętach będzie w opozycji do znaku, którego jest naturalnym władcą.

W napięciowych aspektach z Marsem (Mars też jest planetą ognistą) w horoskopie urodzeniowym może przynieść wybuchowy temperament.

Jowisz niegdyś władał znakiem Ryb, zanim dowiedziano się o istnieniu Neptuna.

W mitologii rzymski bóg Jowisz był bogiem nieba (niebo to też symbol “dobrego”, harmonii, idealnego stanu), a jego atrybutami były piorun i orzeł (ogień pioruna to nie skwierczące ognisko, ale elektryczność – niebiański impuls, a orzeł symbolizuje wolność i nieskrępowanie).

Jowisz w horoskopie indywidualnym pokazuje, gdzie i jak człowiek będzie dążył do rozwoju. Może również oznaczać dziedziny, w których będziemy mieli skłonność do przesady (w nieharmonijnych aspektach).  W harmonijnych aspektach natomiast może przynieść powodzenie, dobrobyt i szczęście. Horoskop urodzeniowy określa tylko możliwości i szanse. Możemy je wykorzystać lub nie.

Ceres

Ceres jest nowym władcą Panny. Do tej pory był nim Merkury i położenie Merkurego uwzględnia się interpretacji horoskopu – w kwestiach szóstego domu (podobnie rzecz ma się ze starymi władcami znaków – np. Jowisza jako znaku Ryb).

Położenie Ceres w horoskopie indywidualnym mówi bardzo wiele o naszym podejściu do spraw zdrowia, higieny i codziennych obowiązków. A także o tym jakimi jesteśmy pracownikami, jak pracujemy. Panna to naturalny władca domu 6, a więc naszej codziennej rutyny i podejścia do warsztatu pracy. Ceres uszkodzona albo w nieharmonijnych aspektach do Marsa, Plutona czy Saturna mówi zawsze o jakichś trudnościach ze zdrowiem, albo o problemach w pracy i z pracą…

Położenie i aspekty Ceres mówią też o tym, czy jesteśmy osobami uporządkowanymi i obowiązkowymi, czy dbamy o codzienne ćwiczenia i dietę (czyli te sprawy, na które mamy wpływ poprzez codzienną rutynę, sprawy 12 domu to już to,  co jest od nas niezależne, jeśli nie zadbamy o zdrowie, poprzez codzienny styl życia, to np. wylądujemy w szpitalu i to, co tam się będzie z nami działo niekoniecznie od już zależeć będzie od nas).  Jeśli nie przykładamy wagi do tych spraw, to potem naturalną konsekwencją mogą być choroby albo problemy w pracy. Poprzez wyrobienie w sobie nawyków, opanowanie codziennych czynności, które powtórzone wielokrotnie stają się rutyną i wykonujemy je odruchowo, człowiek może osiągnąć mistrzostwo w jakiejś dziedzinie. O tym właśnie mówi 6 dom i Ceres. W wędrówce poprzez zodiak 6 dom i Panna to to miejsce, gdzie musimy sami wykonać prace nad sobą, opanować czasem nużące i upierdliwe działania, aby osiągnąć mistrzostwo w jakiejś dziedzinie i pokazać się już jako dojrzały Koziorożec (naturalny władca MC).

Tradycyjnie 6 dom jest też domem służby i pokazuje on, w jaki sposób (praktyczny) możemy przysłużyć się innym ludziom. 6 dom mówi też o efektach pracy, jaką wykonujemy. Metodyczne (panniaste i szóstodomowe) podejście jest niezbędne, aby uzyskać efekt w postaci np. jakiegoś dzieła.

Ale nasze zdrowie i obowiązki to nie tylko Ceres, ale i położenie i aspekty władcy 6 domu, planety w 6 domu i znak na szczycie tego domu.

Położenie Ceres w znakach mówi wiele o stylu pracy.

Ceres w Baranie daje osobę dość niecierpliwą w pracy, niezbyt zwracającą uwagę na szczegóły, byle tylko do przodu z robotą.  Ziemska Ceres niezbyt dobrze czuje się w tym ognistym i agresywnym znaku (tu też znaczenie ma całośc horoskopu i np. recepcje).

Ceres w Koziorożcu to zazwyczaj osoby uporządkowane, dopięte na ostatni guzik, dbające, żeby papiery były poukładane, takie osoby trzymają się grafika, bardzo dużą rolę przywiązują do spraw zdrowia i codziennych obowiązków (oczywiście musi być jeszcze podkreślony znak Koziorożca np. poprzez ascendent).

Tranzyty Ceres do planet urodzeniowych mogą uwydatnić kwestie związane ze zdrowiem i z pracą.  Może to być np. przejście na dietę, urządzanie warsztatu pracy.

Merkury w Baranie

Merkury w Baranie powie, zanim pomyśli. Nie będzie wdawał się w zbędne szczegóły, tylko przejdzie od razu do rzeczy. To może też być trochę niedbały styl wypowiedzi albo pisania, byle do przodu. Komunikować się będzie trochę szorstko i  dość prostolinijnie (raczej nie użyje skomplikowanych metafor, ale tutaj bardzo wiele zależy od reszty horoskopu, bo np. aspekt Merkury – Neptun to już wysubtelniona wyobraźnia, albo  skłonność do… mijania się z prawdą ;)). Z drugiej strony taki Merkury, to duża szczerość i wielka zaleta, jaką jest szybkość myślenia.  Merkury w Baranie potrafi użyć języka niczym oręża.

Cechy pozytywne Merkurego w Baranie to: błyskotliwość, inwencja, zainteresowanie wynalazkami i nowinami, ekstrawersja w mowie i w piśmie, przenikliwość, mocne argumenty, improwizacja.

Cechy negatywne to złośliwość, sarkazm, cięty, ostry język, porywczość w słowach, kłótliwość, nerwowość  (Merkury oznacza umysł).

Trochę podobnie działa Merkury w aspekcie z Marsem – takie osoby po prostu potrafią myśleć z prędkością światła.

Mars w Rybach

Mars w Rybach jest właściwie dość nieokreślony i trudny do rozszyfrowania. Osoby z takim Marsem potrafią być zagadką. Czasem same siebie nie do końca znają. Często cała ich energia idzie w zajęcia związane ze sztuką, zwłaszcza muzyką.  Rybami włada Neptun, który daje wrażliwość, ale też niestety bałaganiarstwo i bierność.  Bywa też, że osoby z Marsem w Rybach mają skłonności do używek, alkoholu, narkotyków albo problem ze zdefiniowaniem własnej tożsamości. A jeśli nie, to bardzo pociągają je wszelkiego rodzaju odloty i ucieczki od rzeczywistości.  Osobie z silną fazą  Ryb wystarczy odpowiednio dobrana muzyka, żeby odpłynęła do innej rzeczywistości.  Mars w Rybach może też powodować łączenie seksu z używkami, albo potrzebę udziwnień w seksie (normy są tutaj rozumiane bardzo płynnie).  Pozytywną cechą jest duża wyobraźnia i romantyzm.

Kobieta z Marsem w Rybach chce wrażliwego, delikatnego  i czułego kochanka. Powinien odgadywać pozawerbalne komunikaty i sam się domyślać, czego ona potrzebuje i co sprawi jej przyjemność.  Może być w typie hippisa bądź artysty. Albo w typie guru.  Niestety jest tu tendencja do przyciągania mężczyzn, na których niezbyt można polegać (albo wikłania się w pokątne romanse).  Grajkowie i wszelkiego rodzaju przedstawiciele bohemy nigdy solidnością raczej nie grzeszyli (a przynajmniej taki panuje stereotyp).

Agresja osoby z Marsem w Rybach zazwyczaj jest dość stłumiona, a jej energia wyraża się zazwyczaj w zajęciach angażujących wyobraźnię.

Generalnie jest to dość problematyczne położenie Marsa, którego żywiołem jest ogień, a Ryby to woda. Samo położenie Marsa w znaku nie świadczy wcale, że w charakterze danej osoby cechy tego znaku będą mocno widoczne. Przeważnie o zaistnieniu danej cechy charakteru potrzebne jest podkreślenie jej nie tylko samym położeniem planet w znakach, ale i wzajemną ich relacją poprzez aspekty, czy pośrednie powiązanie władców domów.

Merkury w Koziorożcu

Nie znosi gadania o głupotach, rozmów nie na temat, miałkiej paplaniny. Rozmówca ma być przede wszystkim konkretny, wypowiadać się na temat, bez zbędnych wstawek. Taki Merkury może być oschły, złośliwy, sarkastyczny. Jego poczucie humoru przeważnie jest  ironiczne. To też są osoby podejrzliwe, nie otwierają się przed każdym. Mogą być małomówne i w komunikacji są bardzo ambitne. Jeśli Merkury w Koziorożcu coś pisze, to zwróci uwagę na styl, zirytują go błędy. Taki Merkury dąży do perfekcji w komunikacji. Jeśli ma wygłosić jakieś przemówienie, to przygotowywał  się będzie godzinami i przećwiczy (raczej nie pójdzie na żywioł).  Osoby z Merkurym w Koziorożcu zazwyczaj zainteresowane są ludzkimi sekretami (ale nie do tego stopnia, co Merkury w Skorpionie), choć same nie przepadają chwalić się ,co im w duszy gra. Może dawać taki Merkury skrytość, podejrzliwość i ocenianie rozmówcy. Osoba z Merkurym w Koziorożcu potrafi być bardzo chłodna, nieprzyjemna i złośliwa. Pozytywnie aspektowany to ogromna dyscyplina umysłowa, systematyczność w nauce. To przeważnie też osoby skromne, wolą być cenione za swój profesjonalizm i znajomość tematu niż np. za twórczość poetycką.  Negatywnie aspektowany to zawężone horyzonty umysłowe, upór, brak wyobraźni.

Nieco podobnie do Merkurego w Koziorożcu zadziała Merkury w aspekcie z Saturnem albo Merkury w 10 domu.

Mars w Wodniku

Spock – zero emocji, spory chłód, wyrafinowanie intelektualne i dziwaczne poczucie humoru. W dodatku kosmita :P. Postać oczywiście fikcyjna.

To duża niezależność, łamanie konwencji, chodzenie własnymi drogami. Przeważnie osoby z Marsem w Wodniku lubują się w oryginalnych sposobach działania. Mars w Wodniku zrobi coś zupełnie inaczej niż wszyscy dookoła. No i nie lubi, kiedy mu się cokolwiek narzuca (on musi po swojemu i już). Może nawet mieć problem z podporządkowaniem się zasadom. Albo wyznaje zasadę, że zasady są po to, żeby je łamać :P. Jeżeli osoba z Marsem w Wodniku poczuje w jakiś sposób, że jest ograniczana i brakuje jej “powietrza”, to może się zupełnie niespodziewanie zbuntować. Mars w Wodniku to zazwyczaj kreatywność i silna wola. To też czasem przejmowanie steru i roli lidera zupełnie jakby niechcący i nieświadomie. Taki Mars ceni też indywidualność, oryginalność i wolność. Najgorsze, czego może doświadczyć Mars w Wodniku, to rutyna (która np. bardzo odpowiada Marsowi w Koziorożcu).

Dla osoby z tak położonym Marsem seks jest ekscytujący do momentu, kiedy może pozwolić sobie na eksperymenty. Ważne też jest porozumienie intelektualne z partnerem, chce dzielić wspólną ideę i wyższy cel ze swoim kochankiem. Wyobraźnia takiej osoby musi być ciągle pobudzona, dlatego związek na odległość czy poznanie partnera przez internet to w tym wypadku nic zaskakującego.

Kobieta z Marsem w Wodniku (oczywiście tutaj podaję tylko archetyp – wszystko zależy od reszty horoskopu indywidualnego) chce mężczyzny przede wszystkim niezależnego. Intelektualisty, innowatora, rewolucjonisty, altruisty. Może mieć taka pani czasem problem (no, o ile się preferuje wolne związki to nie jest to problemem ;p), bo przyciągać będzie bardzo niezależny typ mężczyzny, a z takimi trudno o stabilność. Albo ciągnie ją do niekonwencjonalnego (anty) społecznika.  Oczywiście jak przystało na Marsa w Wodniku (Mars to przede wszystkim typ również typ budowy ciała)  ideałem jest tu mężczyzna szczupły, a nawet kościsto – żylasty :P. W typie Wodnika właśnie.

Podobnie do Marsa w Wodniku przejawiać się będzie Mars w aspekcie z Uranem.

Mars w Koziorożcu

Mars w Koziorożcu – stały, wierny, wytrwały, długodystansowiec. To żaden luzak (przeciwnie do Marsa w Strzelcu). Mądre księgi twierdzą, że w tym znaku Mars jest w egzaltacji, to znaczy wywyższony i bardzo silny :P. Mars w Koziorożcu najpierw planuje jak podejść do problemu, zanim zacznie działać. Żadnej brawury, wszystko musi być wyważone, dokładnie przemyślane, strategia działania opracowana na lata do przodu. A potem realizacja krok po kroku. W pozytywnym wydaniu to pracowitość, poczucie obowiązku i wytrwałość. Przy tym to osoby skryte, pełne rezerwy i bardzo opanowane. Potrafią świetnie  się kontrolować i np. spędzić bardzo długi czas w celibacie. A w bezpośrednich kontaktach sprawiają wrażenie dość chłodnych, na ich zaufanie trzeba sobie zasłużyć.

Zamiast wykonywać rozkazy preferują je wydawać. To ogromna ambicja. Mars w Koziorożcu dążył będzie do celu i zechce osiągnąć szczyty w dziedzinie, jaką sobie obrał. Przy tym jest praktyczny i całkiem istotne jest dla niego zdobycie środków materialnych a nie jakieś bliżej nieokreślone ideały. W stylu działania woli sprawdzone już konwencjonalne sposoby, jednym słowem wędrówka utartą ścieżką (albo szlakiem górskim). No i może być trochę za bardzo poważny. Osoby z Marsem w Koziorożcu lubią być docenione za swoje osiągnięcia. Zazwyczaj można na nich polegać.

Nieharmonijne aspekty z planetami urodzeniowymi przejawiają się jako oschłość, upór i złośliwość. Przy tym pamiętliwość i mściwość.

Kobiety z Marsem w Koziorożcu ciągną do mężczyzn w typie Koziorożca – solidnych, poważnych, ambitnych, bywa, że starszych, o ugruntowanej pozycji społecznej i materialnej. Takich, którzy w życiu coś osiągnęli. No i przede wszystkim wiernych i stałych w uczuciach. Najlepiej jakiś polityk albo VIP w garniturze.

Mars w Strzelcu

Zdjęcie pochodzi z tej witryny: http://www.photographyicon.com/blog/

Mars w ognistym znaku Strzelca jest w swoim żywiole i czuje się całkiem nieźle. Działa ambitnie, ale dla wyższego dobra, często kierują nim pobudki filozoficzne. Do wykonywania wszelkich zadań podchodzi optymistycznie i z wielkim entuzjazmem.

Przywiązuje wagę do sprawiedliwości i zazwyczaj wywiązuje się z obietnic. Mars w Strzelcu bardzo lubi ruch na świeżym powietrzu, potrzebuje aktywności  zarówno fizycznej jak i intelektualnej – może się to przejawiać jako skłonność do “filozofowania”. To duża niezależność i odwaga, a czasem nawet brawura i porywczość (przy nieharmonijnych aspektach z innymi planetami w horoskopie indywidualnym).

Osoby z Marsem w Strzelcu lubią zaczynać, ale czasem mogą mieć problem ze skończeniem raz rozpoczętego działania. Niestety miewają niekiedy zupełnie niepraktyczne podejście. Bywa, że przechodzą do działania zanim pomyślą.

Strzelec to znak zmienny, więc jeśli inne aspekty nie świadczyłyby o wierności, to Mars  położony w Strzelcu u mężczyzny może być jednym z czynników sugerujących, że będzie miał problem z dochowaniem wierności (z zasady ciągnie go do różnorodności).

Mars w Strzelcu to przeważnie osoby śmiałe, a nawet czasem zapalczywe.

To duży temperament i duże potrzeby seksualne.

Dla kobiety z tak położonym Marsem ideałem będzie mężczyzna o cechach archetypowego Strzelca. Śmiały, entuzjastyczny optymista, podróżnik, filozof, odkrywca – pełen werwy i energii pasjonat przygody do działania, umiejący w każdej sytuacji znaleźć pozytywy.

Podobnie może przejawiać się Mars w aspekcie z Jowiszem, albo Mars w IX domu.