Tag Archives: saturn

Jak działa Wenus z Saturnem w nieharmonijnych aspektach porównawczo

Wenus jest bardzo ważna w horoskopie porównawczym, bo Wenus to u obu płci partnerstwo i podejście do partnerstwa, dlatego tak ważny jest znak descendentu, władca descendentu i jego aspekty. Zauważmy, że na kole zodiakalnym 7 dom i Waga (partnerstwo, przyjemność) są w kwadraturze z 10 sektorem Koziorożca (kariera, ambicje, status społeczny). Już samo to pokazuje, że te planety niezbyt się lubią, Wenus w Koziorożcu jest dość stłumiona i skrępowana konwenansami, aby swobodnie wyrażać siebie. Natomiast Saturn w Wadze choć według tradycji wywyższony w Wadze, to jednak brakuje mu solidnych podstaw i planecie ciężkiej pracy, ograniczeń i ambicji trudno się swobodnie wyrażać. Ta kwadratura zodiakalna wyraża dylematy wielu z nas, że musimy często poświęcać partnerstwo w imię realizowania ambicji zawodowych i że rzadko kiedy partnerstwo idzie w parze z budowaniem kariery. Często musimy wybierać jedno kosztem drugiego.

Saturn to chłód, ograniczenie, twarda rzeczywistość, a partnerstwo czasem wymaga żeby trochę powdzięczyć się, przykolorować, przymknąć oko na wady drugiej osoby. Wenus wyraża w nas wszystko to co kobiece, miękkie delikatne, wrażliwe, ładne, natomiast Saturn to goła prawda. Spotkanie Wenus z Saturnem to niczym spotkanie muślinowej tkaniny z twardą nieociosaną skałą i ta skała rwie tkaninę. Tak też często działa nieharmonijny układ Wenus i Saturna porównawczo. To są bardzo trudne układy, tym trudniejsze, że działają powoli. Saturn swym chłodem i brutalnością mrozi delikatną Wenus, często osoby, które mają np. kwadraturę Wenus do Saturna porównawczo ranią się i to Saturn boleśnie rani Wenus, krytykuje, jest obcesowy, zimny i bezlitosny. Wenus może odbierać saturnową krytykę jako okrucieństwo, bo jakakolwiek Wenus pragnie słyszeć komplementy zamiast słów goryczy. To oczywiste, bo tak gdzie pragniemy sprawiać sobie przyjemność i odczuwać radość, to nie na rękę nam krytyka, choćby jak najbardziej szczera i w dobrej intencji. Toteż Saturn w koniunkcji, kwadraturze, albo w kwinkunksie do naszej urodzeniowej Wenus to bardzo trudny układ. Partnerzy którzy mają takie układy porównawczo ranią się i to Saturn rani Wenus.  To taka bolesna miłość.

Saturn to też bolesna krytyka więc Saturn potrafi być dla Wenus obcesowo i nietaktownie nieprzyjemny, wytykać jej wady i słabości, przez co Wenus cierpi. Wcześniej czy później układ Wenus do Saturna doprowadza do ochłodzenia stosunków między osobami, które go doświadczają. Charakterystyką Saturna jest to, że działa dość wolno, więc sygnały, że coś jest nie tak mogą dochodzić do obu osób bardzo powoli i trwać to może nawet latami. Wyjątkiem są tu aspekty harmonijne, które przyczyniają się do trwałości związku.

Jeśli mamy z kimś nieharmonijne aspekty Wenus do Saturna  nie znaczy to, że taki związek się rozpadnie, ale na pewno będzie bardzo trudny i pełen wyzwań.

Właściciel Wenus będzie czuł, że Saturn go ogranicza, krytykuje, wynajduje w nim wady i słabości zamiast pogłaskać po głowie i tam, gdzie oczekuje miłości, dostaje chłód. Partner z ziemskim Saturnem może krępować, ograniczać i tłumić swobodę powietrznej Wenus. Saturn potrafi jednym okrutnym słowem doprowadzić Wenus do łez.

Słońce koniunkcja Saturn – tranzyt

Słońce symbolizuje naszą witalność, ego i tożsamość. Oznacza to, że Słońce na Saturnie będzie trochę wytłumione. Może się to objawiać jako poczucie obniżonej witalności, zmęczenie, przepracowanie. Choć z drugiej strony to jest tranzyt, który sprzyja wytrwałości, skupieniu, koncentracji, wytrzymałości. Jeśli borykaliśmy się z problemem zawodowym od dłuższego czasu, to Słońce na Saturnie przyniesie rodzaj energii, dzięki któremu przysiądziemy nad tą sprawą wytrwale i zawzięcie, tak że uda nam się rozwiązać. Jednak nie przyjdzie to łatwo, będzie wymagało dużo pracy i wysiłku (Saturn). Dobrze sobie zaplanować w tym czasie nasze cele życiowe i ambicje (Saturn jako naturalny władca MC i 10 domu). Warto na spokojnie, racjonalnie przemyśleć karierę i odciąć te sprawy, które niepotrzebnie zajmowały nam czas. Energia Słońca w połączeniu z Saturnem to powolna wspinaczka kamienistą drogą na szczyt, wspinaczka wcale nie jest łatwa, wymaga dużo koncentracji, energii, skupienia i przede wszystkim rzetelnych, wypracowanych umiejętności. Saturn tutaj uświadomi nam, że nie ma drogi na skróty. Może też boleśnie przywołać nas do porządku i sprawić, że uświadomimy sobie (uświadomienie to Słońce), że nie będzie drogi na skróty, że wszelkie niedociągnięcia jakich się dopuściliśmy, blokowały nas na drodze do osiągnięcia szczytów. Wylezie na jaw wszelkie nasze niedbalstwo.

W negatywnym wydaniu ten tranzyt może przynieść depresję, kiepskie samopoczucie, pesymizm, boleśnie odczujemy własne braki i niedociągnięcia.

Czy tranzyt odczujemy jako stymulujący czy nieprzyjemny zależy jak aspektowane jest Słońce i Saturn w horoskopie urodzeniowym. Jeśli obie planety są ze sobą w harmonijnym kontakcie tranzyt może przynieść naprawdę zadowalające efekty pracy. Można się nauczyć sporo przydatnych umiejętności w naszej karierze. Nie będzie to oczywiście łatwe, ale kiedy tranzyt minie, odczujemy że zrobiliśmy spory postęp. Trzeba jednak uważać, żeby się nie przepracowywać, bo można mieć wtedy tendencje do pracoholizmu. Działanie tego tranzytu to najwyżej 2 dni.

Saturn w Pannie

Saturn w Pannie jest w swoim żywiole. Znak Panny i Koziorożca (którego władcą jest Saturn) tworzą trygon żywiołu ziemi wraz ze znakiem Byka. Saturn w tym ziemskim i zmiennym znaku czyni jego właściciela bardzo skoncentrowanym na kwestiach zdrowotnych. Osoba z tak położonym Saturnem będzie interesować się dietami, zdrowym odżywianiem, ćwiczeniami, będzie ciężko pracować nad zachowaniem zdrowia, w tych sprawach może osiągnąć wielką dyscyplinę. Niestety w sensie negatywnym tak położony Saturn może manifestować się jako problemy ze zdrowiem, ponieważ Saturn to blokada, przeszkoda, zahamowanie, które musimy pokonać.

Znak Panny odpowiada za naszą prace i podejście do niej. Saturn w tym znaku (przeważnie) spowoduje, że osoba będzie miała bardzo poważne i drobiazgowe podejście do pracy, może niesamowicie wręcz czepiać się szczegółów i koncentrować na nich całą swoją uwagę, tracąc przy tym obraz całości problemu, nad którym pracuje.  Osoby z Saturnem w Pannie zazwyczaj lubią drążyć jakąś kwestię, nie chcą odpuścić, kiedy już czegoś się uczepią, potrafią analizować w nieskończoność. Dlatego w sensie pozytywnym to zdolności analityczne. Ponieważ Panna to znak zmienny, to osobom z Saturnem w tym znaku może trochę brakować wytrwałości i mogą gubić się po drodze w szczegółach. Saturna często wiąże się z karmą, czyli pewnego rodzaju dziedzictwem, jakie wynosimy z poprzednich wcieleń (zakładając, że w ogóle istnieje coś takiego).

Rozpatrując Saturna pod tym kątem można powiedzieć, że osoby mające go w znaku Panny były w poprzednich wcieleniach leniami i bałaganiarzami i teraz będą musiały nadrobić te niedociągnięcia, kiedy Saturn weźmie je “za mordę” i do roboty ;). Albo Saturn wywoła takie problemy w ich życiu, że będą niejako zmuszone do przyjęcia na siebie ogromnej dyscypliny i odpowiedzialności w kwestiach warsztatu pracy i zdrowia (będą np. zmuszone przestrzegać restrykcyjnej diety, chcąc zachować dobre zdrowie). Tam, gdzie mamy Saturna lubimy budować systemy wartości i pewnego rodzaju konstrukcje, dzięki której czujemy się pewnie (coś, co da nam oparcie). Osoba z Saturnem w Pannie będzie mieć potrzebę poczuć się bezpiecznie w pracy i stosując dyscyplinę podczas dbałości o swoje zdrowie. To może też rodzić poczucie, że jest się ograniczanym i przymuszanym do “uwierających” obowiązków życia codziennego. Panna to właśnie ta codzienna rutyna, wszystkie obowiązki, które wykonujemy już mechanicznie, jakby od niechcenia i osiągnęliśmy już  w nich mistrzostwo właśnie dzięki temu, że były powtarzane codziennie. Saturn w tym znaku mówi, że będziemy musieli się ostro przyłożyć do codziennych obowiązków i nic nie zostanie nam odpuszczone. Jeśli czegoś nie dopatrzymy, to potem za to odpowiemy i Saturn (albo właściwie my sami) zrujnujemy sobie np. zdrowie. Saturn w Pannie musi dopiero uczyć się tego, co już posiada Saturn w Koziorożcu.

Panna to przystanek w rozwoju z trzech ziemskich faz (pierwszą jest Byk, a ostatnią Koziorożec). Osoba z Saturnem w Pannie musi nauczyć się nabywać dopiero wytrwałości.

Ponieważ Panna jest bardzo konkretnym znakiem (ziemskie znaki cenią sobie konkret właśnie), lubi namacalne efekty, nie przepada za filozofowaniem dla filozofowania (to oczywiście tez zależy od reszty horoskopu), Saturn w Pannie potrzebuje doświadczać owoców swojej ciężkiej pracy. Osoba z takim Saturnem może być nadmiernie krytyczna, interesowna i podejrzliwa. Saturn w Pannie ceni sobie zdrowy rozsądek i praktyczne podejście. Tu też wiele zależy od reszty horoskopu, położenia Saturna w domach i jego aspektów z innymi planetami. Przynosi też zazwyczaj dużą ostrożność.

Saturn w Pannie może oczywiście przynieść problemy ze zdrowiem albo przesadną dbałość o zdrowie, zakrawającą o hipochondrię. Ale w pozytywnych aspektach może dawać zainteresowanie medycyną i sposobami zapobiegania chorobom, poprzez wykształcenie sobie pozytywnych nawyków, albo osoba z takim Saturnem po prostu zostaje zmuszona do zainteresowania się tymi kwestiami poprzez okoliczności życiowe (np. chorobę, która zmusi ją do pewnego rodzaju dbałości i powagi).

Taki Saturn może spowodować, że praca będzie postrzegana jako brzemię lub ciężar, ale tylko w wypadku, gdy brak takiej osobie wewnętrznej dyscypliny.