Tag Archives: tranzyty Marsa

Choroba w horoskopie – urodzeniowo i tranzyty

Termometr-rteciowysick cold fluZdrowie związane jest w horoskopie z 6 domem, Merkurym, znakiem Panny i Ceres.Gdyby jednak rozpatrywać Merkurego jako władcę Panny (tak jak to jest wedle tradycji), to tutaj niespecjalnie widać u mnie jakiś problem ze zdrowiem. Natomiast jeśli spojrzymy na Ceres, to już w tym momencie widać więcej.Jeśli chodzi o choroby patrzymy na 12 dom, jako opozycyjny do 6 domu (w 6 domu to my sami dbamy o zdrowie poprzez dietę, ćwiczenia, codzienne rytuały, albo to zdrowie wspomagamy albo je niszczymy).

Natomiast na to, co się dzieje w obszarach 12 domu nie mamy wpływu. O ile 6 dom to codzienność i od nas wiele zależy, to 12 dom, to uwięzienie wynikające z choroby, bądź jakiegoś niedomagania, gdzie musimy słuchać zaleceń lekarza i nie mamy już wpływu, na to co się dzieje. Oczywiście jest wiele innych znaczeń tych domów, tutaj podaję tylko jeden przykład. Urodzeniowo mam Ceres w koniunkcji z Prozerpiną w 12 domu (jeśli chodzi o pracę, to preferuję projekty w samotności – 12 dom, mam też zapędy artystyczne – Prozerpina – władca Byka). Jak takie położenie będzie wpływać na zdrowie – otóż jak można się domyślić niezbyt dobrze, 12 dom to są problemy ze

Byki uwielbiają naturalne, ekologiczne potrawy i leki, u mnie Ceres w koniunkcji z Prozerpiną (władcą Byka), zbieram zioła, parzę herbatki ziołowe i uprawiam własny ogródek :)

Byki uwielbiają naturalne, ekologiczne potrawy i leki, u mnie Ceres w koniunkcji z Prozerpiną (władcą Byka), zbieram zioła, parzę herbatki ziołowe i uprawiam własny ogródek 🙂

zdrowiem, dziwne choroby, trudne do zdiagnozowania i tutaj też tak miało miejsce, źle dobrano mi lek, który zamiast pomóc zaszkodził.

natural cold and flu remedies - what Taurus loves

natural cold and flu remedies – Taurus loves what’s natural

Urodzeniowa Ceres w Baranie nie odbiera żadnych pozytywnych aspektów prócz koniunkcji do Prozerpiny, jedyny niekorzystny aspekt to kwinkunks do Marsa (Mars stany zapalne, nerwowość). Mars jest także władcą Ceres i władcą 12 domu w moim horoskopie. Mars jest natalnie w 5 domu w koniuncji z Jowiszem. Czyli Jowisz to znaczy, że tych problemów będzie dużo. Kwinkunks to aspekt udarmenienia, problemów. Ciągle musimy o coś walczyć jak mamy kwinkuns urodzeniowo, ciągle jest jakiś konflikt w danej dziedzinie, wieczne napięcie i zmagania, niewygoda.

Aktualnie Jowisz robi ścisły kwinkunks do urodzeniowej Ceres! Stan zapalny, zaczęło się stanem zapalnym górnych dróg oddechowych, dostałam od lekarza antybiotyk i zamiast poprawy jest pogorszenie stanu i zapalenie oskrzeli. Okazało się, że mój organizm ma nietolerancję na rzeczony antybiotyk i nastąpiło pogorszenie mojego stanu zdrowia. Jowisz tutajKsieżyc koniunkcja Jowisz tranzyt i tranzyty Ceres-small rozbuchał problem, zadziałał jak zapalnik (do Ceres).

Oprócz tego tanzytująca Ceres (problemy z 12 domu związane ze zdrowiem) zaczyna robić koniunkcję do urodzeniowego ceres symbolSłońca (witalność) i Merkurego (zdrowie). Do tego Słońce tranztytuje właśnie 6 dom, czyli skupienie się na pracy i zdrowiu. Mam dużo pracy, którą nie bardzo mogę wykonać i pracuję z laptopem online, leżąc w łóżku (odosobnienie 12 dom i energie Ceres, która natalnie niesie to położenie). Co jeszcze zadziałało tutaj jak zapalnik w tym układzie? Mars zrobił ścisłą koniunkcję do Jowisza natalnego i Jowisz zrobił ścisła koniunkcję do Marsa urodzeniowego. Mars urodzeniowo pamiętamy włada 12 domem (u mnie) czyli też problemami ze zdrowiem – Jowisz rozbuchał ten stan zapalny. Do tego Księżyc idzie po tych wszystkich planetach w 5 domu i powoduje emocje. To wszystko się dzieje w znaku Panny (zdrowie).

Mam tez Plutona natalnie w 6 domu, cóż to może oznaczać, wielkie załamania związane z pracą i zdrowiem, wszystko albo nic, bolesne transformacje jesli chodzi o zdrowie i pracę. Pluton niszczy i odbiera nam wszystko, tak, że musimy budować od nowa na zgliszczach. U mnie czesto niewinna dieta kończyła się skrajnym wyczerpaniem organizmu (w pewnym momencie przy wzoście prawie170 cm ważyłam 45 kg!). Trudno robić coś trochę, umiarkowanie, jeśli mamy Plutona w danym domu horoskopu, tutaj wszystko będzie ekstremalnie aż do granic, ale to też niesamowita moc regeneracji.

Ceres też symbolizuje wszelkie urządzenia do diagnostyki zdrowia (wogóle urządzenia) i co zabawne akurat zamówiłam termometry i dziś dotarły :). Wszak dokładność i pomiar to dziedzina Panny. Oprócz tego Jowisz i Mars w 5 tranzytujace to dużo zabawy, egzotyczni faceci z daleka (Jowisz), Mars zazwyczaj możliwość seksu, romanse i twórczość, dużo twórczości. Ale o tym innym razem.

Tranzyty Marsa

Mars to planeta akcji, energii i instynktu samozachowawczego. Działanie Marsa jest gwałtowne i szybkie. Osoba, której Mars tranzytuje np. przez ascendent albo Słońce łatwiej niż zazwyczaj ulega irytacji, może być nerwowa, będzie czuła że ją “nosi”, albo będzie prowokować swoim zachowaniem sytuacje prowadzące do konfrontacji z przeciwnikiem. Chętnie podejmie się działania i zechce coś zrobić. Nieharmonijne tranzyty Marsa mogą przynieść np. wypadek, skaleczenie. Jeśli towarzyszą temu tranzyty planet “ciężkich” i osoba ma w horoskopie urodzeniowym tendencje do wypadków to nawet tranzyt Marsa może wyzwolić poważne następstwa.

Jednak zazwyczaj tranzyty Marsa odczuwane są jako zmiana nastroju na bardziej bojowy. Zechcemy podjąć akcję, działanie w związku z dziedzinami domu i zagadnieniami dotyczącymi domu, przez który tranzytuje Mars. Przykładowo Mars tranzytujący przez pierwszy dom horoskopu może przynieść większą aktywność fizyczną, bo pierwszy dom to nasze ciało i Mars w pierwszym domu to zastrzyk energii aktywizujący nas pod względem fizycznym.  Oczywiście to wcale nie znaczy, że jak Mars tranzytuje przez pierwszy dom to wdamy się w bójkę czy oberwiemy po nosie. Przeważnie zmienia się nam nastrój, jesteśmy bardziej nerwowi czy pobudzeni i chętni do działania. Można ten tranzyt wykorzystać np. jeśli uprawiamy jakiś sport, wtedy wręcz potrzebujemy aktywności. Może się zdarzyć, że Mars przyniesie podwyższoną temperaturę, jakieś chwilowe stany zapalne (Mars to ogień i ostre przedmioty), ale to co się będzie działo w życiu danej osoby zależy od pozostałych tranzytów, progresji i dyrekcji. Ponieważ działają one jednocześnie trzeba pamiętać, że wpływają na siebie wzajemnie.

Co ważne tranzytujący Mars może zadziałać do dwóch dni przed uściśleniem zerowego aspektu aplikacyjnego.  U mnie tranzytujący Mars zadziałał parę godzin przed uściśleniem aspektu  do ascendentu i miałam drobny wypadek. A podczas kwadratury Marsa do Księżyca i Wenus na kilka godzin przed uściśleniem aspektu doznałam drobnego poparzenia i w ten sposób zamanifestowała się energia Marsa. Ale już np. Mars tranzytujący przez mój ascendent (koniunkcja) nie przyniósł właściwie nic prócz niewielkiej zmiany nastroju. Dokładnie w czasie trwania tego tranzytu miał u mnie miejsce tranzyt Jowisza w koniunkcji do progresywnego Księżyca. Księżyc to nasze reakcje na codzienność i emocje. Jowisz natomiast powoduje swego rodzaju rozleniwienie i potrzebę luzu i relaksu. Dlatego mimo energetyzującego tranzytu Marsa nie zauważyłam niczego poza lekką zmianą nastroju. Warto więc sprawdzać na sobie działanie tranzytów, bo wtedy doświadczamy osobiście ich działania.